Archiwum Krzykopudełka
avatar
No wiem, dlatego to jest tym bardziej temat do dyskusji
avatar
Ale ja nie mówię, że się nie zgadzam, tylko wygłaszam luźny komentarz
avatar
To znaczy nie mówię w sposób ścisły - przykładowo Bajtuś dostaje folwarki regularnie, a w Rzeszy nie działa. Joahim też nie jest jakimś aktywnym lennikiem, a też dostaje. Po prostu osobom, które są jasno związane z Dżamahiriją wolałem zawsze dawać tytuły rewolucyjne
avatar
Jeśli zostaniesz prezydentem, będziesz sobie nadawał folwarki komu będziesz chciał i w liczbie w jakiej będziesz chciał. Póki co jednak jest to niezależna (projektowana) decyzja Rady, która nie podlega uzasadnieniu, wiec nie będę dalej komentował sprawy.
avatar
Ja nigdy nie traktowałem folwarków jako czegoś związanego z Rzeszą, tylko jako taki ranking zaangażowania, jak w jakiejś grze
avatar
Inna sprawa, że jest to kwestia ciekawa, warta dyskusji, w której sam bym chętnie wziął udział
avatar
Każdy podmiot korzystając ze swoich wyłącznych kompetencji podejmuje decyzje w granicach swobodnego uznania. Prawo, jak zauważyłeś Andrzeju, nie określa żadnych przesłanek szczegółowych. Jednocześnie RR nadaje folwarki wyłącznie prezydentowi, który ma zasługi liczne, jak i skumulowane w długim okresie. A zatem porównanie tego przypadku do wyliczania zasług innych jest mocno chybione.
avatar
Generalnie ja rzadko daję folwarki ludziom, którzy nie działają jako lennicy albo którym te folwarki zwyczajnie nie pasują np ze względów ideologicznych.
avatar
Z Akrypą to akurat jest sytuacja specyficzna, bo Akrypa nie działa w Rzeszy tylko w Dżamahiriji. Zamiast folwarków dostawała tytuły rewolucyjne i osiągnęła już ten najwyższy.
avatar
To znaczy ja na przykład oceniam na bieżąco szeroko rozumianą aktywność w okresie od ostatnich nadań. Jeśli ktoś się cokolwiek udzielał to dostaje, jeśli pełnił funkcję to dostaje więcej, jeśli pełnił ją dobrze to dostaje dużo, a do tego uwzględniam też wartość merytoryczną działalności.
avatar
Ale to takie luźne przemyślenia, niezwiązane z samą uchwałą, bo Ametystowi to i więcej się należy za ciężką pracę przez ostatni rok Wink
avatar
To trochę jak w szkole - jak ktoś ma poczucie krzywdy lub przypadkowości oceny, to traci chęć na angażowanie się
avatar
To oczywiście zawsze była kwestia uznaniowa, nie da się napisać wzoru na adekwatne nadania, ale mi ułożenie nadań zawsze zajmowało dużo czasu. Najpierw liczenie, ile kto napisał postów w "okresie rozrachunkowym", potem porównywanie merytoryczności postów, dodanie aktywności administracji i dyplomacji, a potem już analiza gotowej listy, czy wszystko jest właściwie i nikt nie będzie pokrzywdzony
avatar
Nie mogę znaleźć wątku z komentarzami do prac parlamentu (chyba kiedyś taki był), więc napiszę tu, że dawniej była tradycja nadawania folwarków ustępującemu prezydentowi przez nowego prezydenta. Nadawanie folwarków przez RR na pewno oszczędza prezydentowi liczenia, ile folwarków powinien nadać. Ale ciekawi mnie skąd RR wzięło liczbę 40? Ostatnio to w ogóle jakaś inflacja folwarków. Działający od 2019 r. Joahim ma już ich więcej niż działająca od 2012 r. Akrypa
avatar
Ale ja wcale nie chciałam…
avatar
To ja ci ninienszym nadaję.
avatar
Właśnie problem w tym, że obywatelstwa już od dawna nie mam…
avatar
z tym przedłużyć o jeden dzień
avatar
Ale debatę można w związku zty
avatar
Nie mam dostępu do panelu, więc nie pomogę
avatar
Skoro masz obywatelstwo, to nie wiem o co chodzi
avatar
(odpowiadać też nie mogę, *shrug*)
avatar
Ay lmao, ten wątek mogę sobie przeglądać, mimo że listingu wątków w dziale już nie.
avatar
W sumie nie wiem, czy ona koniecznie musi odbywać się w zamkniętym dziale#
avatar
avatar
Dzie ta debata całe te?
avatar
Zapraszam Obywateli na debatę prezydencką
avatar
avatar
w czym?
avatar
zabije*
avatar
Ola mnie zabija za ostatni post w Fatimie.
avatar
Każdy ma szansę, skoro prezydentami zostawały już takie osoby jak AIDS i Burbon.
avatar
Przypominam, że tylko do 9 października można zgłaszać kandydatury w wyborach prezydenckich
avatar
Bywa.
avatar
Sorry za nieaktywność, miałem niespodziewane problemy techniczne
avatar
Ja znowu ten tydzień mam mało aktywny, bo... walczę z remontem kibla w chacie.
avatar
Zgodsi sie
avatar
Dzisiaj wracam, sorry za zniknievie ale świętowałem jubileusz
avatar
Czasem w Brodrii udawało mu się sklecić kilka sensownych zdań
avatar
Nie wpuszczać i tyle. Aktywność tej osoby ma dla Bialenii zerową wartość
avatar
Można zrobić głodowanie konsultacyjne w Zgromadzeniu, jeśli Ametyst się zgodzi. Moim zdaniem można warunkowo wpuścić, ale jednocześnie walnąć jakieś kazanie. Chociaż mam wątpliwości, to Piechota to chyba rzeczywiście jest dzieciak, a nie troll.
avatar
Tak, ponieważ nie ma jeszcze decyzji władz czy go wpuszczamy czy nie (po uprzednim uśmierceniu poprzednich wcieleń) to odrzuciłem rejestrację.
avatar
Zgaduję, że był to kolejny klon Piechoty. Mam rację, Rononie?
avatar
Dobry wieczór, towarzyszu bez imienia.
avatar
Dobry wieczór Smile
avatar
Szukam swojego Tokajewa
avatar
I co ciekawe nie będę to ja
avatar
Mamy nadzieję, że Duch Świecki wskaże nam właściwego kandydata
avatar
O, to miło! Powodzenia!
avatar
Może tego nie widać, bo sprawa rozgrywa się głównie w zamkniętym dziale obywatelskim, ale za pół miesiąca wybieramy nowego prezydenta
avatar
co tam u was?
avatar
Ok
avatar
Teraz.
avatar
Alija, kiedy zakładamy bialeński klub carbonators?
avatar
(jak ktoś nie rozpoznaje pasty: https://wandystan.eu/w/Encyklopedia::Bukkake)
avatar
Dobra, a teraz powiecie mi co to jest Roksa, bo jak wpisuje w google to jakieś erotyczne pozycje się wyświetlają, a ja zaraz wyłączam takie coś.
avatar
a dziękuję, już jadłem
avatar
głodnemu chleb na myśli xD
avatar
Roksa?
avatar
No 16 lat to tyle, co ma Roksana, więc na pewno piękny.
avatar
a pewno!
avatar
Piękny wiek
avatar
Ok. 16 chyba?
avatar
A ile Wandystan ma w ogóle lat? Jest jeszcze loli, czy już nie?
avatar
11. rocznice są chyba jakieś bardzo pechowe. W Wandystanie było tak samo, też przegapiliśmy w ogóle jedenastą, lol.
avatar
Można ją przesunąć
avatar
Przegapiliśmy 11. rocznicę powstania Królestwa Bialenii
avatar
Dział z dobrami Andrzeja został utworzony w dziale Lenn Rzeszy
avatar
avatar
To nie wolno tak mówić, to niedobra jest
avatar
Można wszystko tylko trzeba zapłacić
avatar
na nowym terytorium
avatar
ewentualnie po prostu odejmiemy kilka od Venomanii i na nich założymy nowe lenno
avatar
co najwyżej dam Ci parę folwarków
avatar
Złóż wniosek, ja Ci obliczę
avatar
Nie wiem, jak to sprawdzić?
avatar
A masz wolne folwarki?
avatar
Pod wieczór rozpaczę
avatar
To w takim razie wieczorem złożę wniosek
avatar
Może
avatar
Prawo nic o tym nie wspomina, a więc nie zabrania. Nie wiem czy pamiętasz, ale gdy przydzielaiśmy lenna (ich powiększenie) w zamian za zlikwidowane ziemie na Wyspach Przyjaźni - to pomieważ Twoje lenno stało się mniejsze od lenna Joahima, to zarezerowałem dla Ciebie możliwość rozszerzenia ziem Venomanii na południe. Mam nawet mapkę do tego...
avatar
Zastanawiam się nad wnioskowaniem o drugie lenno. Może być całkiem obok pierwszego?
avatar
A ja Ola Kaarina Isadora Helyanve van Hälsing-Scraw de Cubalibre-Adamas et Marcjan-Chojnacka, miło poznać!
avatar
Dzień dobry nazywam się Maximilian Fiodorow-Frassati
avatar
Raczej dowiedziałem się o tym innymi drogami. Big Grin
avatar
Krzykopudło - szybki test na ojcostwo
avatar
Czyli już wiem, że to mój v-ojciec. Wink
avatar
to JA
avatar
Czy to TEN Adam Aleksander? Czy to mój v-pradziadek? :O
avatar
Dzień dobry!
avatar
Jankesi chcą narobić kłopotów Rosji i ewentualnie Chinom. Ale Afgańczycy dojrzeli i po tylu latach okupacji wiedzą, gdzie jest prawdziwy wróg.
avatar
imo pretensje powinny być za wywalenie 2,26 bln dolarów w błoto plus od groma sprzętu, który teraz jest w rękach obcego państwa za free
avatar
Do Czeczenii? Do Czeczenii. Po uran? Po uran.
avatar
Ale też nie przeceniajmy siły islamistów, są silni tylko tam, gdzie silne są dążenia do zemsty.
avatar
Zeby to tylko do Czeczenii xD
avatar
Natomiast nie sądzę, by Rosja wspierała talibów. Islamizm może rozlać się do Czeczenii
avatar
Może Chińczycy wezmą ich pod opiekę, przekonają do złagodzenia kursu i budowy stabilnego państwa
avatar
Ale Ty masz pretensje do Ameryki, że przestali okupować Afganistan?
avatar
avatar
Hildawg by nie dopuściła do tej porażki.
avatar
Widzę, że się 100% zgadzasz z Joe Bidenem.
avatar
A co kogo obchodzi, co się dzieje w Afganistanie. Ważne, że jankesów tam nie ma. Teraz niech się sami ogarną. Ja tam fanem państw wyznaniowych nie jestem, ale sami powinni dojść do jakiejś przemiany. Obcym nic do tego, to ich i tylko ich kraj
avatar
XD
avatar
Teoretycznie to powinny być zadowolone, bo przecież Islam to najbardziej feministyczna religia, a burka to symbol wyzwolenia!
avatar
Wogle marzy mi się wysłanie AOC, Jihad Omar, Rashidy TALIB i Cori Bush do Kabulu, zobaczymy, czy byłyby tak samo antywojenne jakby Taliban je zakuł w burki.
avatar
A z oddali to każdy może sobie robić hot takesy, a w Afganistanie by nie przetrwał jednego dnia.
avatar
Po co kacapstwo miałoby interweniować jak kacapstwo wspiera taliboidów?
avatar
Ja to najwyżej z rosyjskimi wojskami interwencyjnymi, póki co cieszę się z oddali cofnięciem Lewiatana Smile
avatar
Jak się do tego Kabulu wyniesiesz osobiście.
avatar
Kiedy zostanie ogłoszony dzień radości narodowej z okazji przejęcia Kabulu z rąk sarm... amerykańskich?
avatar
^\_("/)_/^
avatar
nie baza.
avatar
Nah.
avatar
A masz nowe?
avatar
Ej, nie wywaliłam ciebie, jedynie usunęłam swoje konto :<.
avatar
Niemiła to jest Alija, wywalając mnie na żaberze.
avatar
XDDDDDD
avatar
Yes.
avatar
Aleście nie mili
avatar
Piechota, wsadź se w dupę kota.
avatar
Chcę tutaj złożyć wizytę
avatar
Jak to się mówi Banuj Od Razu
avatar
I Piechotą
avatar
Jestem Brodryjskim Ministrem.
avatar
Dajcie mu bana zanim złoży jaja
avatar
Piechota
avatar
Witamy ^^
avatar
Witam
avatar
Puszki kontratakują
avatar
avatar
Ja w ramach Skrajnego Kulturowego Liberalizmu.
avatar
Also neomorfeusztrinityliberałowie wszystkich v-krajów, łączcie się.
avatar
Ale nie w imię nauki, lecz państwa totalitarnego
avatar
Ja chyba wyraziłam podobne zdanie
avatar
Ja to bym antywaks(man)ów i antymasków do dołu z wapnem.
avatar
O, była tu inba antymaseczkowa.
avatar
Coś takiego
avatar
To było w 2018?
avatar
Ja chyba akurat wtedy byłem nieaktywny w mirkonacjach
avatar
No ba, okres moich rządów w Brodrii to była złota era dla tego państwa
avatar
> chyba jedyny okres gdy z Brodrią miałem dobre stosunki to za czasów Iwana
avatar
Były różne nieporozumienia, ale to chyba nie do uniknięcia na dłuższą metę...
avatar
@Andrzej Płatonowicz Ordyński Tak pamiętam... to było pierwszy zgrzyt ze strony tej całej Brodrii. Najpierw prosili o otwarcie bialeńskich firm na ich terenie i dostawy wyposażenia, a za chwilę je zajęli i "aresztowali" nasz samolot, który przyleciał z zaopatrzeniem. Potem było już tylko gorzej.... ostatnio sytuacja się powtórzyła - znowu zaprosili do współpracy, a w chwilę później "walnęli focha" i to "na beszczela". Dlatego tego tworu zwanego Brodrią nie trawię i nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Ale oddam sprawiedliwość - chyba jedyny okres gdy z Brodrią miałem dobre stosunki to za czasów Iwana. Ale to nie trwało zbyt długo, choć zakończyło się bez "zgrzytów".
avatar
*Bez "gdy"
avatar
Z cyklu #wspomnienia emeryta, skojarzyło mi się w związku z Ametystowskim wnioskiem o wykładnię, że gdy w 2014 podpisałem ze Smirnoffem deklarację o dążeniu do poprawy stosunków bialeńsko-brodryjskich. Niestety ktoś wrzucił to do Biuletynu, co doprowadziło do inby, że podpisuję samowolnie umowy. Chyba nawet Ronon w proteście wyszedł z mojego rządu
avatar
Wieści głoszą, że od tamtego czasu nikt tego nie zmienił
avatar
No ja zmieniłam mundury mojej straży przybocznej gdy byłam królową Voxlandu na stroje pokojówki bo to nadubranie.
avatar
No bo każdy wie że to prawda
avatar
Chcą nas zacipować i zakagancowac. Niewolników z nas zrobić całe te
avatar
Ugółem powiem wam, że to wyglda na spisek tego całego Romańskiego i jego ISM
avatar
avatar
TYLKO LEGALNE POSTOWANIE
avatar
APO = REALIOZA
avatar
STOP APO
avatar
STOP WRon
avatar
Stop COP
avatar
Ej, a może zmienmy nazwę forum na „STOP NOP”?
avatar
Nie wnikam w Pani identyfikację ideologiczną.
avatar
liberałowie nie są moimi siostrami.
avatar
Prosze odszczekać te słowa, nazwać mnie libkiem to jak nazwać Pułkownika Kaddafiego "Jankeskim psem".
avatar
@Andrzej Płatonowicz Ordyński A co to znaczy "upokarzające"? Jeżeli ktoś nie chce się zaszczepić (choć może, za darmo i bez żadnego problemu) to nie widzę w tym nic upokarzającego, że z czegoś tam nie będzie mógł korzystać - co zresztą nie dotyczy kwestii zaspokajania potrzeb podstawowych, a raczej rozrywek itd. No cóż... sam dokonuje takiego wyboru.
avatar
@Joahim-von-R Ilość osób, które nie mogą się zaszczepić jest wielokrotnie niższa od ilosci osób mogących się zaszczepić - logiczne więc jest, że w razie koniecznych ograniczeń czy jakiś izolacji należy stosować ograniczenia wobec znikomego odsetka społeczeństwa, a nie wobec jego wiekszości. A co do dzieci to akurat ta choroba nie wywołuje u większości z nich poważniejszych skutków, wręcz większość przechodzi to bezobjawowo. Ale oczywiście jak ktoś się obawia o swoje dzieci to może i powinien stosować ograniczenia dla nich lub samoograniczenia dla siebie.
avatar
A jak zaszczepiony musi być z kimś kto się nie może zaszczepić (czyli obecnie w sumie tylko osoby poniżej 12 roku życia)? To powinny być dla nich obostrzenia czy nie?
avatar
Co to się odjaniepawliło?
avatar
W zasadzie się zgadzam, z tym, że obostrzenia dla niezaszczepionych nie powinny być drastyczne, ale tym bardziej upokarzające. Myślę, że z biegiem czasu większość ludzi się zaszczepi, widząc, że negatywne skutki szczepień są bardzo rzadkie. A do tego czasu trzeba po prostu nie przesadzać.
avatar
Oczywiście, że powinno się pozostawić wolny wybór. Ale nie można stosować obostrzeń wobec zaszczepionych tylko dlatego, że nieszczepieni mogą zachorowac i kopnąć w kalendarz, bo to ich wolny wybór. Oczywiście, że ten cały cyrk to wina rządzących - cała ta sytuacja ilustruje, że ten kraj jest zarządzany na zasadzie "pożaru w burdelu" (zacząć można od kabaretowego już "zamykania lasów"... a potem było już tylko śmieszniej). Oczywiście można stwierdzić, że liczba zachorowań to problem dla słuzby zdrowia, a więc w sumie dla nas wszytskich (bo też problem leczenia czy braku leczenia innych schorzen - z braku :mocy przerobowych") - ale jeżeli uznamy, że obroną są ograniczenia, to należy je stosować tylko wobec niezaszczedpionych. Bo przecież zaszczepieni w zasadzie nie potrzebują hospitalizacji (marginalne przypadki - bez znaczenia dla obrazu masowego) czyli to nie oni będą obciążać słuzbę zdrowia z powodu zachorowań na covid. Możemy dyskutować na ile i jakie ograniczenia są skuteczne lub nie - ale nawet jeżeli je stosować to tylko i wyłącznie w stosunku do niezaszcepionych.
avatar
Niezaszczepieni nie nawołują do obostrzeń, wręcz przeciwnie. Problemem jest rząd. Powinno się zostawić ludziom wolny wybór. Trzeba przedstawić wiedzę naukową, ale zastosowanie się do niej to powinien być indywidualny wybór. Ja dla świętego spokoju się zaszczepiłem, chociaż wirusa się nie obawiałem - ale negatywnych skutków szczepienia się też nie boję, więc poszedłem na rękę rządowi. Żałuję tylko, że nie mogłem Sputnikiem
avatar
A podział... no cóż nie jest to tylko kwestia "poglądów". Przypomnę, ze te wszytskie "lockdowny" i inne ograniczenia mają wymierny wpływ na życie wielu ludzi, na ich biznesy, na zarobki etc. Ale też na wygodę mojego i innych życia. A więc nie jest to tylko kwestia "ideologiczna", a w zasadzie kwestia ideologiczna nie ma jak dla mnie nic do rzeczy. Wisi mi to, kto co tam sobie uważa... może sobie uważać, że Ziemia jest płaska, Bill Gates mu chipa chce wszczepić czy co tam jeszcze wymyslają. Nic mi do tego... Dla mnie ta linia podziału przebiega w momencie, kiedy zachowania tych ludzi utrudniają życie innym. Jeśli przestaniemy utrudniać życie zaszczepionym, motywując to bezsensowna ochrona niezaszczepionycy (z własnego przecież wyboru) to będzie mi to kompletnie zwisało czy oni się zaszczepią czy nie. Ich wybór - tylko nie utrudniać życia normalnym z ich powodu.
avatar
Ja nie kwestionuje zasadności szczepień... ,może dlatego, że bywałem służbowo w "ciepłych krajach" i moja "żółta książeczka" ma całkiem sporo wpisów, na różniste chróbska. Stąd szczepionkami się nie podniecam - po prostu są i tyle. Owszem społeczeństwo coraz bardziej durnieje i zachowuje się jakby szczepienia wynaleziono wczoraj, a nie w XIX wieku. Możemy sobie dyskutować o skutecznosci kagańców... owszem jest dyskusyjna. Ale skoro zaszczepieni nie chroują to niby czemu zmuszać ich do ograniczeń i utrudniać życie - też kagańcami? Aby chronić niezaszczepionych? Przecież to absurd - nieszczepienie się jest wolnym wyborem, nikogo nie namaiwiam, ani nie jestem za zmuszaniem. Jednak skoro ktoś dokonał wyboru nieszczepienia się to nie widzę najmniejszego powodu by utrudniać przez to życie tym co się zaszczepili - tylko po to by chronić tych co nie chcą się szczepić. Ich wybór, ale też ich konsekwencje.
avatar
Wystarczy podzielić ludzi na dwie grupy z których jedna ma namordnik, a druga nie ma, żeby wywołać walki plemienne
avatar
Sensowność kagańców i szczepień to kwestia dyskusyjna, ale dużo ciekawszy jest fanatyzm, który powstaje na tym tle
avatar
Kagańce miały sens do chwili gdy dostepność szczepień stała sie powszechna i bezpromowa.
avatar
A ja uważam, że noszenie :kaganca" jest bez sensu... skoro zaszczepieni nie chorują (nie mylić z niezakażeniem, bo wszytskie szczepienia chronią przed chorobą, a nie zakażeniem), a szczepienia są darmowe i powszechnie dostępne, beż żadnych problemów (ostatnio to nawet nagabują by się szczepić) - to mam w nosie los niezaszcepionych. To ich decyzja i ich zdrowie. Nie widzę powodu by utrudniać życie normalnym ludziom, tylko dlatego by chronić ludzi, którzy dokonali takiego wyboru - że chronić się nie chcą.
avatar
Ja jestem zamordyzm i bym pałowal za brak maski i kula w leb bez szczepienia
avatar
I żeby nie było, noszę maseczkę tam gdzie trzeba i nawet się ostatnio zaszczepiłem
avatar
Czyli klasycznie, pluralizm libków kończy się tam, gdzie ktoś ma inne zdanie xD
avatar
>są niegodni bycia częścią społeczeństwa.
avatar
also proszę mi nie obrażać kagańców, fajne akcesorium do zabaw typu bondage
avatar
noszą
avatar
also normalni ludzie nisza maseczkę tam, gdzie trzeba. nienormalni ludzie mają gdzieś zdrowie innych i są niegodni bycia częścią społeczeństwa.
avatar
akurat myszki kulkowe to ekskrement totalny. tylko laserowe/optyczne!!!
avatar
Nie przejmuj się, ja tam niby antytechnologiczny nie jestem, a po (2-3 letnich) "eksperymentach" z różnymi bezprzewodowymi klawiaturami i myszkami, wróciłem jakiś czas temu do "kablowych".
avatar
przecież ja telefon zmieniam jak mi się poprzedni popsuje
avatar
a teraz trzecia BEZPRZEWODOWA NA LASER TURBOTECHNOLOGYCZNA z rzędu mi się psuje po paru tygodniach
avatar
od paru godzin kurwię na to, że dawniej to były myszki na kulkę i kabel i działały mi 10 lat
avatar
no własnie ja jestem antytechnologiczny
avatar
*kaganiec
avatar
Pewnie keszcze maseczke nosisz
avatar
Do Ametysta, juz jestes niewolnikiem technologii
avatar
Do Ronona, pewnie masz racje
avatar
sorry, że się dzisiaj nie wypowiadałem, ale zepsuła mi się myszka, a ja bez niej nie potrafię pracować na kompie
avatar
No wiesz... nie było Ciebie trochę, stąd zdziwienie, bo dla tych co są na bieżąco wystarcza "znowu Piechota" i... wszytsko jasne. ;-)
avatar
I znam, bardziej wlasnie chodzilo czemu teraz o tym mowa
avatar
To za co ma bana itd to rozumiem
avatar
@Akrypa Ali Shariati - swego czasu wywaliliśmy go za kloning (za czasów Twojej prezydentury - nawet przekazałem wtedy m.in. Tobie dowody na to), a teraz regularnie i z uporem maniaka usiłuje zarejestrować kolejne konta, już przestałem liczyć ile ich wywaliłem...
avatar
@Ronon Dex Nie.
avatar
Aczkolwiek w Brodrii czasem udaje się zmusić go do napisania czegoś w miarę sensownego. Może za kilka lat będą z niego ludzie, jeśli do tego czasu się nie znudzi
avatar
Spamer, który się nie poddaje i tworzy nowe konta
avatar
O co z nim chodzi?
avatar
Piechota znowu "atakuje"... czy mu się nigdy nie znudzi?