Forum Republiki Bialeńskiej
Debata nt. Gabinetu - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (http://spolecznosc.bialenia.org.pl)
+-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (http://spolecznosc.bialenia.org.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (http://spolecznosc.bialenia.org.pl/forumdisplay.php?fid=7)
+---- Dział: XLII kadencja Parlamentu RB (http://spolecznosc.bialenia.org.pl/forumdisplay.php?fid=120)
+---- Wątek: Debata nt. Gabinetu (/showthread.php?tid=397)

Strony: 1 2


Debata nt. Gabinetu - AndrzejSwarzewski - 09-06-2019

Wysoka Izbo,
Szanowni Obywatele! 
W czasie kampanii wyborczej zaproponowałem powołanie Gabinetu, czyli rządu. Nie chcąc być gołosłownym, rozpoczynam dyskusję na ten temat. Tak jak pisałem, dopuszczam również możliwość nadania najważniejszemu ministrowi godności Pierwszego Ministra. 
Zapraszam posłów i wszystkich obywateli do wyrażenia swojej opinii, zgłaszania kandydatur, propozycji i zarysowywania swoich koncepcji. Nie naciskam na powołanie Gabinetu, tworzenie ministerstw na siłę nie ma sensu, ale może są osoby, które chciałyby realizować się w ramach rządu? 
Korzystając z okazji, dziękuję serdecznie Akrypie za pracę jako Minister Kodyfikacji. 
Zapraszam do dyskusji i życzę miłego tygodnia! Smile


RE: Debata nt. Gabinetu - Akrypa Ali Shariati - 09-06-2019

Wydaje mi się to bardziej dyskusją po za parlament bo chyba wszyscy się zgadzamy, że przy aktualnym ustroju nie ma co się bawić w rząd z jakimiś klasycznymi ministerstwami (chyba, że będziemy się bawić w sytuacje gdzie Prezes Policji będzie MSW, Sędzia Ludowy będzie Minister Sprawiedliwości, Marszałek Ministrem Wojskowości, Prezes BZS Ministrem Sportu, itd. co jednak wydaje mi się tylko nadbudową tytułów). Jeśli jest potrzeba jakiejś funkcji która wykonuje powiedzmy stale swoją role i nie jest okresowa nie mamy od tego ministrów lecz konkretne urzędy a w przypadku spraw bardziej konkretnych Prezydent może powoływać kogoś w ramach potrzeby. Jeśli ktoś chce się zgłosić z jakąś rolą nie ma potrzeby Premiera lecz może to zrobić bardzo bezpośrednio, tak samo gdy Prezydent czuje potrzebę kogoś, na ten przykład uzna, że potrzebuje pomocy z zagranicą to może ogłosić, że szuka MSZ.

Takie sprawy jak Rząd są lepszym pomysłem przy ustroju gdzie odłączymy od rządzenia i bezpośredniej polityki głowę państwa.

Co do MK to ja również dziękuje ale zabrzmiało to jak zakończenie mojego urzędowania. :/
Liczę, że uda mi się jakimś sposobem jednak utrzymać najlepszy kolorek na forum. :c


RE: Debata nt. Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 09-06-2019

Andrzeju, jesteś głową państwa.
Sam zdecyduj czy chcesz mieć współpracowników i swój gabinet Czy też nie.


RE: Debata nt. Gabinetu - Bartłomiej Demiatycz - 10-06-2019

Uważam, że należy w jakiejś formie powrócić do wysuwanej swego czasu, z tego, co wiem, koncepcji komitetów ludowych. W komitetach zasiadać mogłoby wiele chętnych do działania w danej dziedzinie osób, udział w nich zależałby tylko i wyłącznie od jednostkowej woli danego mieszkańca, a w razie, gdyby w danym komitecie był tylko jeden człowiek, pełniłby on de facto po prostu funkcję zbliżoną do ministra w innych v-krajach. Jedna osoba mogłaby oczywiście uczestniczyć w pracach więcej niż jednego komitetu ludowego.


RE: Debata nt. Gabinetu - AndrzejSwarzewski - 10-06-2019

Pani Poseł,
Cytat:chyba, że będziemy się bawić w sytuacje gdzie Prezes Policji będzie MSW, Sędzia Ludowy będzie Minister Sprawiedliwości, Marszałek Ministrem Wojskowości, Prezes BZS Ministrem Sportu, itd. co jednak wydaje mi się tylko nadbudową tytułów
Ja również wolałbym tego uniknąć. 

Cytat:Jeśli jest potrzeba jakiejś funkcji która wykonuje powiedzmy stale swoją role i nie jest okresowa nie mamy od tego ministrów lecz konkretne urzędy a w przypadku spraw bardziej konkretnych Prezydent może powoływać kogoś w ramach potrzeby. Jeśli ktoś chce się zgłosić z jakąś rolą nie ma potrzeby Premiera lecz może to zrobić bardzo bezpośrednio, tak samo gdy Prezydent czuje potrzebę kogoś, na ten przykład uzna, że potrzebuje pomocy z zagranicą to może ogłosić, że szuka MSZ.
Właśnie mniej więcej taki jest cel tej dyskusji. Chciałbym poznać Waszą opinię, czy potrzebujemy jakiegoś ministerstwa, czy są chętni do objęcia jakiegoś. 
Radzę sobie bez Gabinetu, bo biurokracja jest ograniczona do minimum i w związku z tym nie tracę czasu na głupoty. Nie oznacza to jednak, że Bialenia nie mogłaby funkcjonować jeszcze lepiej. Jeśli ktoś ma pomysł na jej poprawienie (i chciałby osobiście w tym pomóc), to to jest odpowiedni wątek, żeby coś takiego zasygnalizować. 
Cytat:Takie sprawy jak Rząd są lepszym pomysłem przy ustroju gdzie odłączymy od rządzenia i bezpośredniej polityki głowę państwa. 
Z takim odłączeniem byłyby dwa problemy:
1. Mielibyśmy kolejne stanowisko do koniecznego zapełnienie (już jest prezydent, sędzia i trzech posłów), co w sytuacji kryzysu mogłoby być kłopotliwe. Póki co nie mamy zbyt wielu chętnych na Przewodniczącego pro tempore (słownie: jednego, i to do tego "nie chcącego, ale muszącego"), więc z Premierem też byłby problem). 
2. Nasz system społeczny przestałby być przejrzysty. Zrobiłoby się za dużo "szefów" jak na 10 osób (mniej więcej tyle osób jest aktywnych, tylko zmieniają się niektóre nazwiska).


RE: Debata nt. Gabinetu - Ali ibn Abi Talib - 11-06-2019

Może do momentu stabilizacji i wzrostu aktywności Parlament przejął by rolę "rządu" a np. aktem prawnym prezydenta niektórzy posłowie mieli by specjalne uprawnienia np. ds. sportu a resztą kierował by parlament bądź komisje ale do tego zbyt mało os.


RE: Debata nt. Gabinetu - Ronon Dex - 11-06-2019

Cytat: Marszałek Ministrem Wojskowości
Już w dawnych czasach RB przyjęliśmy rozwiązanie, że D-ca SZ RB w rządzie ma z automatu rangę odpowiadającą ministrowi ON - może warto po prostu do tego powrócić? Bo po co komplikować... tyle, że nie w rządzie, a w Gabinecie Prezydenta.


RE: Debata nt. Gabinetu - Thomas von Lisendorff - 11-06-2019

Dokładnie.
Tylko po co by nam był w tedy potrzebny prezydent, skoro każda dziedzina mialaby swojego "ministra"?
Szef policji jako min. Sprawiedliwości, ty Rononie jako min. Obrony narodowej, ja jako prezes BZS min. Sportu, itd. a sprawami wewnętrznymi i zagranicznymi kierował by parlament.
W ten sposób kończy się Republika prezydencka a zaczyna Republika parlamentarna.

Ja proponuję aby Prezydent nadal powoływal rząd wg własnej rekomendacji.


RE: Debata nt. Gabinetu - Ronon Dex - 11-06-2019

Cytat:Ja proponuję aby Prezydent nadal powoływal rząd wg własnej rekomendacji.
I to w sumie jest chyba najlepszy pomysł - tyle, że nie rząd, a Gabinet Prezydenta.


RE: Debata nt. Gabinetu - AndrzejSwarzewski - 11-06-2019

Czyli, jak rozumiem, nikt z Posłów, ani żadna z partii na chwilę obecną nie widzi potrzeby powołania żadnego dodatkowego ministerstwa, ani nie jest zainteresowana współtworzeniem Gabinetu.
Jeżeli to się zmieni, ktoś zechce objąć jakieś ministerstwo i będzie miał pomysł na jego rozwój, to moja propozycja współpracy jest aktualna.
Jeżeli ktoś zrozumiał moją propozycję inaczej, to być może źle ją przedstawiłem. Celem było wysondowanie, czy są chętni do pracy w rządzie oraz czy ktoś widzi potrzebę powołania jakiegoś ministerstwa.
Dziękuję za wszystkie wypowiedzi! Smile
Tym samym, sprawy organizacyjne Parlament ma już za sobą i możecie przejść do standardowej aktywności. Wink