• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mikroświat jako świat wyobrażeń. Wyobraźnia i symbol w myśli Cassirera i Duranda
#1
Wykład wygłoszony na Uniwersytecie Batawskim im. Fiodora Swirydiuka 24 października br. 
Cytat:Mikroświat jako świat wyobrażeń. Wyobraźnia i symbol w myśli Ernsta Cassirera i Gilberta Duranda 
Szanowni Państwo,


Na wstępie pragnę podziękować Jego Królewskiej Mości za możliwość wygłoszenia dla Was krótkiego wykładu. Choć jego treść jest uniwersalna, to jednak sam temat został częściowo dopasowany do Uniwersytetu Batawskiego, a mianowicie Ernst Cassirer jako neokantysta nawiązywał do myśli wybitnego królewieckiego filozofa, który i mi jest drogi. 

Ernst Cassirer był przedstawicielem neokantowskiej szkoły kantowskiej. Zachęcam do poznania życiorysu tego wybitnego filozofa we własnym zakresie, ja natomiast postaram się przedstawić jego filozofię. Jak być może Państwo pamiętają, przewrót kopernikański Kanta polegał na stwierdzeniu, że nasze poznanie nie zależy od przedmiotów, lecz przedmioty dostosowują się do naszych form poznawczych. Cassirer poszedł krok dalej i uznał, że poznanie jest symbolicznym przyswajaniem zjawisk poprzez umysł. A więc, sztuka, język, religia i nauka nie odwzorowują tego, co dane, lecz najpierw to wytwarzają. Poznanie naukowe nie jest jedyną drogą do prawdy, choć sytuuje się najwyżej pod względem poznawczym (nie zgodzi się z tym Durand, który nada podejściu mitycznemu w pełni równouprawnioną pozycję). Innowacyjne w myśleniu Cassirera było podniesienie do poziomu filozofii symbolicznej wszystkich zjawisk i motywów występujących w kulturze. Uważał, że filozoficznym podejściem do kultury jest analiza kulturowej budowy sensu oraz próba zebrania wytworów poszczególnych uniwersów dyskursu, czyli po prostu odrębnych i niezależnych ujęć rzeczywistości. 

Cassirer zdefiniował symbol jako pewne zawsze zróżnicowane 'dopełnienie sensu' tego, co poznawalne zmysłowo; manifestację i inkarnację jakiegoś sensu. Doszedł do przekonania, że symbole są pregnantne, tj. poprzez nie uobecnia się całość. Uważa również, że człowiek sam w sobie jest symbolem. Wyróżnia trzy główne formy symboliczne: mit (ekspresyjny, mimetyczny, w sposób prosty naśladujący naturę), język (przedstawiający, analogiczny, posługujący się manierą) oraz naukę (dążącą do czystego znaczenia, przedstawiającą rzeczywistość w sposób symboliczny). Istotnym elementem tej filozofii jest uznanie, że kultura to działający człowiek, a człowiek pojawia się w swym kulturowym działaniu. W ten sposób między podmiotem (człowiekiem), a przedmiotem (kulturą) zachodzi relacja symboliczna. 

Gilbert Durand był filozofem francuskich. Wśród jego mistrzów z perspektywy dzisiejszego wykładu warto wymienić Bachelarda, Eliadego oraz Junga. W myśl durandowskiej koncepcji pierwotne struktury wyobraźni symbolicznej, widoczne w mitach, wyobraźni i sztuce mają charakter uniwersalny. Jego poglądy cechował ahistoryzm, co oznacza, że odrzucał historyczne wyjaśnienie mitów i uniwersalnej tradycji pierwotnej. Doszedł do kontrowersyjnego wniosku, że symbole i myślenie obrazem (przeciwstawiane myśleniu pojęciowemu) mają charakter transcendentny. Określał człowieka mianem animal symbolicum, zaś wiedzy racjonalnej przeciwstawiał ratio hermetica. Poszedł o krok dalej od Cassirera, który stanowczo odrzucał koncepcję pozaświatowego ducha, tym samym kierując się w stronę irracjonalizmu. Jego myśl dobrze koresponduje z platonizmem, a współcześnie odwołuje się do niej m.in. Aleksander Dugin.

Po ćwierćwieczu istnienia mikroświata, jego dookreślania oraz wytwarza specyficznej formy kultury można uznać, że stanowi on zalążek nowego uniwersum dyskursu. Mikroświat nie odwzorowuje rzeczywistości, choć początkowo starał się to robić, lecz tworzy własną, całkowicie autonomiczną. Uważam, że intelektualiści mikroświata powinni zdobyć się na stworzenie własnej nauki, mikrozofii, która byłaby refleksją nad całością wytworów powstałych w ramach naszego uniwersum. W analizie Pollinu należy wykroczyć daleko poza socjologię małych społeczności, należy zwrócić się do koncepcji Cassirera, a być może i Duranda. Bowiem mikroświat jest światem wyobraźni i symbolów. Z mitem łączy go ekspresyjne przedstawianie rzeczywistości, zaś z nauką przedstawianie jej w sposób symboliczny, zaś prawie wszystko oparte jest oparte na języku, w dużej mierze niezrozumiałym dla osób z zewnątrz. 

Serdecznie dziękuję za uwagę. Zdaję sobie sprawę, że zaledwie musnęliśmy tematyki. Jeśli coś w moim wywodzie było niezrozumiałe lub któryś z poruszonych wątków chcieli Państwo pogłębić, zapraszam do zadawania pytań i dyskusji. [Obrazek: smile.png]
JM prof. zw. dr hab. dhc. Andrzej Swarzewski,
Przewodniczący pro tempore Parlamentu,
Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego. 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości