• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Początki państwowości Brodrii. Alberto Carlos de Medici y Zep
#1
Początki państwowości Brodrii. Alberto Carlos de Medici y Zep. 24.02.2015.
Cytat:Początki państwowości w Brodrii
autor: Adam Aleksander Dostojewski von Vincis
z Uniwersytetu Brodryjskiego

Powstanie i rozwój państwa Brodryjskiego od zawsze budziło mnóstwo kontrowersji. Część historyków uważa nawet, iż istniejące w czwartym tysiącleciu przed naszą erą państwo Brod’ry za legendarne, a  pierwszym prawowitym władcą brodryjskim nazywa Fiodora Zwycięzcę. W historiografii nie zachowało się wiele opisów z tamtego okresu. Wzmianki o istnieniu pół-legendarnego Państwa Brod’ry, a właściwie o ostatnim z jego władców możemy znaleźć w „pamiętniku” jednego z domokrążców najprawdopodobniej pochodzenia bieleńskiego. W jego relacji z „podróży wschodniej” możemy przeczytać: „Odwiedziłem także potężne niegdyś imperyum trzech nacyi, któremu Aleksij przez poddanych Małomównym nazywany przewodził. Miano to niepochlebne zawdzięczał wrodzonej cichości i nieśmiałości.”. Istnienie osad ludzkich, a nawet kilku obwarowanych miast z przed trzeciego wieku przed naszą erą potwierdzają najnowsze badania archeologiczne, przeprowadzone przez doktora Saszę Fikulcowa. Jednakże w mojej pracy chciałbym się skupić przede wszystkim na procesie powstawania państwa Fiodora Zwycięzcy oraz jego potomków, którzy rządzili Brodrią przez następne tysiąclecie.

Na samym początku chciałbym czytelnikowi przybliżyć nieco czasy, w których przyszło żyć przyszłemu księciu Brodrii. Po upadku opisywanego przez tajemniczego kupca z Bialenii imperium trzy nacje (zapewne chodzi o Brodrów, Bałmów i Czuwaków) próbowały stworzyć własne państewka. Jednak szybko okazało się, że jest to nie możliwe. Duże ośrodki miejskie dystansowały się od reszt plemion, tworząc państwa-miasta. Liczne nieporozumienia doprowadziły do częstych wojen między miastami, które to ostatecznie doprowadziły je na skraj ruiny. Potężne i dobrze prosperujące niegdyś ośrodki miejskie popadły w stan ruiny, stając się niewiele znaczącymi wioskami lub całkowicie zniknęły z mapy. Handel niegdyś kwitnący, podobnie jak sztuka powoli podupadał. Dlatego historycy nazwali tamte wydarzenia „czterdziestoma latami mroku”. W tych smutnych czasach plemię Brodrów również było rozbite i osłabione. Jednakże niejako prym nad innymi ośrodkami miejskimi i plemiennymi wiódł gród, zapewne rządzony przez ród Fiodora Zwycięzcy. Z ówczesnych podań możemy się dowiedzieć, że „ posiadał on liczącą kilkanaście setek uzbrojonych w skórzane skóry i ciężkie oszczepy oraz duże drewniane tarcze wojaków, a otaczające go pola był nad wyraz urodzajne i obfity plon dawały, zapewniając pożywienie dla mieszkańców grodu”. Prawdopodobnie po śmierci swojego poprzednika, możemy przypuszczać, że był nim ojciec Fiodor przejął władzę nad włościami. Wiemy, że był to „rosły młodzieniec, który zaskakiwał swoją inteligencją oraz rozumiał sprawy publiczne” (z „Kroniki Erudyta”). Możemy wywnioskować, że posiadał zdolność dowodzenia ludźmi w czasie bitwy. Państwo , które zbudował Fiodor  skupiało w sobie wszystkie grody i osady zamieszkiwane przez Brodrów.

Postaram się przedstawić proces jego powstawania. Najbardziej prawdopodobny wydaje się fakt, że książę Fiodor  zbudował swoje państwo poprzez podbój osłabionych sąsiadów. Tak też opisuje to kronikarz (nadawca przydomku „Zwycięzca”). Którym był jego brat Iwan zwany Erudytem (podobno odbywał nauki u zachodnich lektorów). Bacząc na powiązania rodzinne nie możemy być pewni obiektywizmu kronikarza, jednak znaczna część opisanych przez niego wydarzeń znajduje potwierdzenie w innych relacjach z tamtego okresu. W relacji Erudyta czytamy, że walki o uzależnienie od siebie sąsiednich grodów Fiodor podejmował od początku swoich rządów. Najsampierw wraz z wojami (których opis możemy znaleźć powyżej) wyruszył na wschód (w okolice miejsca gdzie później założono miasto Michałogórd). Wyprawę „wschodnią” datuje się na lata 10 - 5 p.n.e., wtedy to wojska Fiodora podbiły wszystkie zamieszkiwane przez Brodrów osady (a nie było ich wiele). Największą bitwę „Zwycięzca” stoczył z plemieniem (zwykło się je zwać Brodrami Esteryjskimi), któremu pomagał „duży oddział najemników Bałmów” - jak pisze Erudyt. Według relacji wspomnianego wcześniej kronikarza bitwa została stoczona na Polanie Trzech Szczytów, która zyskała sobie później miano Polany Zjednoczenia lub Krwawej Polany w roku 5 p.n.e. Po skończeniu wyprawy Książe Fiodor umocnił zdobyte osady i granice, by wyruszyć na południe. Tę ostatnią wyprawę datuje się na lata 5 p.n.e – 1 n.e. gdy z pomocą swoich wojowników „Zwycięzca” potwierdził panowanie nad tym rejonem. Zaraz po wyznaczeniu i zabezpieczeniu granic państwa Fiodor rozpoczął prace nad zapewnieniem bezpieczeństwa wewnętrznego dla swych poddanych. Erudyta zachwycają nowoczesne, jak na tamte czasy reformy swojego brata. Czego wyraz wydaje w swojej kronice: „Książę tedy każdy gród dwustoma zbrojnymi wojami obsadził, którzy porządku w mieli pilnować oraz przed najazdem bronić. Nad zbrojnymi komendę powierzył staroście, który starszym w każdym grodzie zostawał, by władzę i osobę Księcia reprezentować”. Państwo i grody powoli odbudowywały się ze zniszczeń spowodowanych „latami mroku”. Po dwudziestu latach rządów Fiodor Zwycięzca umarł śmiercią naturalną. Tak Erudyt wspomina tamten dzień „W całym księstwie zapanowała wielka żałość, wszyscy opłakiwali wielkiego przywódcę”. Możemy się domyślać, że Erudyt swoim zwyczajem pozwolił sobie na podkolorować nieco samo wydarzenie, co jednak nie umniejsza zasług dla kształtowania się państwa brodryjskiego jakie oddał Fiodor Zwycięzca.

Po śmierci Fiodora Zwycięzcy diadem książęcy przejął jego najstarszy syn Aleksander. Czas jego rządów, czyli lata 20 – 44 n.e. to okres umacniania się władzy książęcej oraz powiększenia się liczby przybocznych wojów księcia. Dzięki silnej i dobrze wyszkolonej drużynie Aleksander mógł obronić swoje państwo przed najazdem ze strony Bałmów (34 r.n.e). Na uznanie zasługuje także inny, często pomijany przez historyków fakt z jego życia. Mianowicie za jego rządów przy księciu uformowała się świta, czyli grupa najwierniejszych przyjaciół i doradców, która później ewoluowała w dwór. W sprawnym zarządzaniu państwem pomagał mu wiekowy wuj, kronikarz Iwan zwany Erudytem. Legenda głosi, że umarł (35 r. n.e.) opisując zwycięstwo Aleksandra nad rzeką Wogą (wojna z Bałmami 34 roku) oraz rozmawiając z bratankiem o możliwości rozszerzenia granic. Książe odszedł po dziewięciu latach od śmierci wuja. Aleksander zasłyną jako dobrodziej i przyjaciel ludu, dbający o wszystkich swoich poddanych. Jego rządy z pewnością można zaliczyć do bardzo udanych i obfitych w sukcesy.

Niestety po latach urodzaju nadszedł czas na władcę nieudolnego i słabego, był nim syn Iwana Erudyta (Aleksander zmarł bez legalnego potomka, jednak historycy oskarżający do o homoseksualizm się mylą, gdyż „Księgi Grodowe” wspominają o jego licznych bękartach ). Nazywał się Konstanty, jego rządy przypadły na lata 44 – 61. Po śmierci nadano mu przydomek Swawolny, za życia zwano go Grubym (co ciekawe przy aprobacie Księcia). Swoje rządy spędzał biorąc udział w ucztach, bogato zakrapianych alkoholem, nie interesując się sprawami państwowymi. Nadwątlony przez „zajęcia” władcy skarbiec świecił pustkami. Jednak Konstanty znalazł na to sposób. Korzystając z dawnego zwyczaju, który z czasem stał się prawem odwiedzał poddane sobie grody, gdzie na koszt starostów (zarządców) oddawał się swojej przyjemności, która czasem stał się jego zgubą – jedzeniu i picu. Współcześni mu kronikarze, miedzy innymi Prokop z Milova to pisał o jego śmierci: „Książe Konstanty zmarł tak marnie jak żył – zadławił się dużym kawałkiem udźca wołowego”.

Możemy powiedzieć, że proces formowania się państwa brodryjskiego zakończył się na rządach Aleksandra I, książę te zapewnił spokój wewnętrzny i zewnętrzny Księstwu Brodryjskiemu (jak zaczęto nazywać państwo założone przez Fiodora Zdobywcę). Jednak w historiografii nie możemy zapominać o postaciach negatywnych, którzy nie przysłużyli się Ojczyźnie. Taką był niewątpliwie Konstanty Swawolny, którego jedyną zaletą było „zjednoczenie się Brodrów [Brodryjczyków] w nienawiści wobec władcy”. Mam nadzieję, ze moja praca przybliżyła nieco proces powstawania naszego państwa, jego początki oraz postaci jego pierwszych władców.
Jego Magnificencja prof. zw. dr hab. dhc. Andrzej Swarzewski,
Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości