• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
http://www.pustkowia.org/article/379
Garapenia oficjalnie przestała istnieć. Ktoś pamięta jeszcze o kraju, który czerpał z bialeńskich wzorców? Wink

Ad. Sarmacji: Zaiste potężne to państwo, które ma prawo decydować, kto kilkanaście lat temu zasiadał na zagranicznym tronie. xD

Ad. Vaarlandu: Współistnienie RON-u i Bizancjum w tym samym czasie to historyczne novum. Ciekawie byłoby, gdyby pobawili się w political fiction w którym Bizancjum przetrwało choćby do tego XVI w.
W dodatku dziwacznie mi pachnie to łacinnickie Bizancjum.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
Cytat:Ad. Sarmacji: Zaiste potężne to państwo, które ma prawo decydować, kto kilkanaście lat temu zasiadał na zagranicznym tronie. xD
Tytułem (biurokratycznego) kontekstu. Wiele lat temu problemem w Sarmacji było to, że ludzie posługiwali się publicznie tytułami, których nie otrzymali od księcia ani które przez księcia nie zostały uznane. Stąd w konstytucji, za panowania JKM Piotra II Grzegorza, znalazł się przepis, zgodnie z którym „Książę zezwala na posługiwanie się tytułami honorowymi i herbami innych mikronacji, prowincji oraz przynależnymi małżonkom arystokratów lub szlachciców. Zezwolenie może zostać udzielone również w drodze umowy międzynarodowej”. Cytowane postanowienie wywołuje jedynie (lub „jedynie”) tego rodzaju skutki, że posiadacz nie może się publicznie posługiwać tytułem cesarza-seniora w Księstwie Sarmacji ani też nie wolno się zwracać do niego z tytulaturą właściwą byłemu cesarzowi — nie ma ono związku z historią jako taką.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
Moim zdaniem to i tak nie ma sensu. Feldmarszałek Idi Amin przyznał sobie liczne brytyjskie odznaczenia i tytuł króla Szkocji, jakoś nikomu tym nie zaszkodził.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
U nas właściwie też był jeden epizod ścigania za posługiwanie się rzekomo niesłusznym tytułem (vide: Montini i jego profesura). Ja to zawsze zwalczałem, bo to jest po prostu śmieszne. Reakcja prawodawcy i innych organów miałaby sens jedynie wtedy, gdyby faktycznie zagrożony był jakiś interes państwa lub inne dobro chronione (np. przywłaszczenie sobie nazwy funkcji, uzurpacja tytułu z państwa sojuszniczego etc.) W przeciwnym wypadku nosi to znamiona strzelania z armaty do muchy i narażania państwa i prawa na śmieszność.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Erik
Kongres w Warszawie dobiegł końca. Najważniejsze postulaty to chyba rezygnacja z głupot w stylu łączenia kontynentów, potrzeba stworzenia Forum Mikronacje 2.0, być może także nowych organizacji międzynarodowych na szczeblu ogólnoświatowym (tu wybrzmiewał postulat powszechności i większej egalitarności, aby nie było to drugie OPM) i regionalnym (być może Vaarland i Orientyka). Jest też pomysł powołania ogólnomikroświatowej nagrody (spisano nawet roboczy regulamin).
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/12044

W Sarmacji ukazał się Biuletyn Urzędowy. Ktoś pamięta jeszcze moje raporty rządowe? Jak myślicie, byłby sens do tego wrócić?
Ja pamiętam mojego "Kochanka Prawdy", którego wydawałem jako minister propagandy w gabinecie Alberta. To było coś.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
Może wrzucimy do biblioteki nasze rządowe raporty? To chyba dość dobre, właściwie kronikarskie źródła historyczne. Oczywiście obarczone stronniczością, ale to jak wszystkie źródła narracyjne.
Można, jak najbardziej. Jeszcze jak.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości