• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
> Ja mam nawalone tytułów ironicznie.

No a Andżej nie.
Nie dopisał sobie generała.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
No podpis chyba służy temu, żeby było wiadomo z kim się ma do czynienia, a nie pokazywaniu swojej skromności, lol. Cieszcie się, że jestem za leniwy, żeby zrobić o sobie artykuł hagiograficzny na micropedii jak Piccolo i Akrypa.
Mój podpis, choć rozbudowany to też ma na celu informację co do pełnionych przez moją postać ról w kraju... może nieco kolorowy, ale co ja poradzę, że lubię te graficzne godżety*. Skoro to zamiłowanie się też czasem przydaje dla Kraju.

_______
*) w realu sobie do maila nie nawalę, bo maile z grafiką wyglądają żałośnie - to sobie w wirtualu poużywam.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Minister Spraw Wewnętrznych
Par - Posiadacz Lenna Razorno, Burmistrz Wolnego Miasta Lisewa, Zarządca Lenna Lisendorff
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
Co do mejli to zawsze mam bekę z wykładowców, którzy w każdej wiadomości w formułkach grzecznościowych dodają sobie "Dr", jak gdyby byli Węgrami.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
To też pewien element narracji. Skoro postanowiłem chwilowo skupić się na nauce, to sobie wstawiłem taki podpis. Jak zajmę się czymś innym, to wstawię inny. A żadnego nie wstawię jak zostanę mnichem, beduinem albo strzelę focha. Wink

Tymczasem za granicą kwitnie współpraca Sarmacji z FN w kwestii walutowej: https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11961/4
Kto wie, może na przyszły szczyt RPN w Federacji zostanie zaproszona Sarmacja, jako opiekun Samundy?
Grubą kreską historii nie oddzielam, ale po roku dopuszczam możliwość lekkiego ocieplenia. A jak towarzysze się na to zapatrują?
Opiekun Samundy - brzmi jak imperializm w czystej postaci, niczym opieka Belgów nad Kongiem.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
> No podpis chyba służy temu, żeby było wiadomo z kim się ma do czynienia

Ja myślałam, że to tego akurat służy nazwa użytkownika, ale hm, OK.
A jak mam w nazwie użytkownika zawrzeć, że osoby zainteresowane studiami, tudzież inną współpracą z UB oraz rozmową z kimś odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne, mają zwracać się akurat do mnie? Ale się czepiasz. Tongue A nawet gdyby ten podpis miał zaspokoić tylko moją próżność, to co w tym złego?
> A jak mam w nazwie użytkownika zawrzeć, że osoby zainteresowane studiami, tudzież inną współpracą z UB oraz rozmową z kimś odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne, mają zwracać się akurat do mnie?

No tak, bo to bardzo oczywiste, że akurat w tych sprawach trzeba zwracać się do kogoś kto ma literki JM prof. zw. dr hab. dhc. w podpisie.

Also, takie rzeczy zawiera się na stronie Uniwersytetu, na podstronie „Kontakt”.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości