• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
Tym gorzej dla niego, że z takim doświadczeniem zachowuje się jak rozkapryszony dzieciar, któremu znudziła się zabawa, więc wciska wszędzie tekst o obowiązku zdechnięcia. W takich chwilach przypominają się małe Kubusie na plaży, rozwalające każdy napotkany zamek z piasku.
Oczywiście, że mam takie prawo. Każdy z nas ma.

Nie wiem skąd to poruszenie. Nie darzę Suderlandu sympatią, więc życzę Wam szybkiego zdechnięcia. I tak nie wchodzę na Wasze forum, bo jesteście strasznie nudni.

Jedni będą Was kochać, a inni nie. Musicie się z tym pogodzić. Nie każdy będzie Was głaskać po główce i mówić „Tak, wszystko będzie dobrze, na pewno dacie sobie radę.”.
Iwan Pietrow
Ukochany Przywódca
A sobie krytykuj ile chcesz i pisz o nas co chcesz, każdemu z nas to wisi towarzyszu Iwanie. Twoje słowa i tak nie mają żadnego znaczenia, w końcu je wypowiada człowiek będący wiecznym prezydentem państwa, które nie istnieje xD
Z jedną sprawą mogę się w sumie zgodzić:

Karl faktycznie ma rację, że wasze państwo obecnie, no niewiem czy jest wgl aktywne. Wprawdzie Piotr Pawłowicz zrobił Królestwo Batawii, jednak z prywatnych rozmów wiedząc jakie ma plany(nie chodzi o zdrady, zamachy, wojny, lecz o wejście u niego w mikronacje tzw.wyższy stan mikronacyjny), to nie specjalnie to popieram, aczkolwiek Królestwa Batawii bym nie uznawał za kontynuatora Brodrii, bo jednak to 2 inne państwa.
Po prostu Eustachy Playstation.
"wyższy stan mikronacyjny"
Zamierza wreszcie umrzeć i się odrodzić jako istota boska?
Ferdynandzie nie. Zamierza wyprowadzić się z mikronacji wirtualnych(czyli na tych, których działamy na stworzonym Pollinie), a będzie brał udział w realne mikronacje.
Po prostu Eustachy Playstation.
A na czym polega branie udziału w realnych mikronacjach? Będą się spotykać i symulować życie państwowe? Czy może tylko ogłoszą, jakie terytorium należy do nich, zrobią stronę i na tym się skończy?

Batawia nie jest kontynuatorem Brodrii, znajduje się w zupełnie innym miejscu i ma inną historię.
> każdemu z nas to wisi towarzyszu Iwanie

No jakoś Twoje poprzednie wypowiedzi na to nie wskazują...
Iwan Pietrow
Ukochany Przywódca
Moje poprzednie wypowiedzi? Co? Big Grin Choroba psychiczna sprawia, że już osób nie rozpoznajesz?
Pak Myong Il to taki wirtualny doomer. Smile




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości