• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dziedzictwo Ałustrii
#1
Temat tego wątku zaproponowałem, rzecz jasna, z dużym przekąsem, bo trudno wskazać, czy Carpublika Ałustrii zostawiła po sobie jakąkolwiek spuściznę. A tym bardziej taką, którą można by zaliczyć do kategorii v-historii pozytywnych, do których warto wracać. Niemniej, nie da się ukryć, że taka mirkonacja istniała.

Napisałem tego krótkiego posta niejako sprowokowany słynną już, skądinąd, Galerią Penisów w zaprzyjaźnionym Królestwie. Autor tamtego wątku bardzo szczycił się udaną prowokacją i dość rozwlekle analizował reakcje mirkonautów, wyciągając z tego różnorakie wnioski. 

Ja jednak nie zamierzam się do tego odnosić, zapytam za to: kto dzisiaj pamięta, że Ałustria była taką Galerią Penisów tylko dużo wcześniej i na większą skalę? Mam wrażenie, że niewielu. Wydaje się też, że niektórzy nie do końca świadomie traktują ją jako figurę retoryczną, traktując ją jako nordacki symbol tego, co najgorsze, nie zdając sobie jednocześnie sprawy z charakteru tego przedsięwzięcia. A przecież ten v-projekt, którego pomysłodawcą był Feliks Spirkin, a w którym brało udział wielu znamienitych Bialeńczyków (dziś się tego wypierających), nie miał przecież nic innego na celu, jak poprzez ostentacyjną wulgaryzację języka, lżenie współtworzących Ałustrię oraz v-zagranicy, obleśne i prostackie, często także rasistowskie i szowinistyczne żarty, prowokowanie innych, by potem podśmiechiwać się na boku z ich reakcji. 

Kto dziś pamięta jakie one wówczas były? Ja niestety średnio. Wierzę jednak, że dokopanie się do tego jest wykonalne i jakiś zapalony v-historyk kiedyś się tego podejmie. Tym bardziej, że to także jest część bialeńskiego dziedzictwa. Mieliśmy swoją Galerię Penisów i może nie bądźmy z tego dumni, ale pamiętajmy, że jeśli chodzi o prowokacje, to kiedyś byliśmy akurat w awangardzie.
Mąż Świętojebliwy
Zbawca Bialenii jedyny prawdziwy
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • AndrzejSwarzewski, Feliks Spirkin
#2
Patrykorzyca Hyjek wielką Ałustryjką była.
#3
Serdecznie pozdrawiam Bombellaha Hujmmejiniego! To był prawdziwy mąż stanu. A po drugie kto się wypiera Ałustrii? Co się wszyscy razem pośmialiśmy to nasze. Patrz Karol, teraz to już nawet nie ma składu, żeby porobić coś śmiesznego. Sad
[Obrazek: db2png_qaqehaq.png][Obrazek: Ppng_qaqehqe.png][Obrazek: ppr-minip_qaqenrq.png]
#4
Ja pamiętam i do dzisiaj mnie bawi, że ludzie to brali na poważnie i się oburzali.
prof. net. dr h. c. lic. generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów
Minister ds. Zagranicznych Republiki Bialeńskiej, 
Nieustająco Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Lew Wolnogradu, Kedyw Faradobaju, Bojar Jaruzelimy Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
#5
Mnie kiedyś w Wandystanie pytali, czy to przypadkiem nie ja stworzyłam tą Ałustrię…

https://skok.wandystan.eu/index.php?s=gierek&w=498
#6
Ja sobie pozwolę pozdrowić Sruktusa Fruktusa V.
(-) Pio Maria Cesare de Medici,
wcześniej Patriarcha Rotrii Jan I,
uprzednio Imperator Skarlandu
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • Ametyst Faradobus, Karol Medycejski




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości