• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Boerland
#51
Janek Sapieha napisał(a):Życie całej wspólnoty toczy się w taborze, który jest mobilnym ośrodkiem władzy polityczno-wojskowej.
A ten "tabor" to ma reprezentować jakieś konkretne czasy... czyli czy tylko konie i wozy? Czy może przejdzie coś w stylu starych ciężarówek? Opiszesz bliżej swoją wizję?

Janek Sapieha napisał(a):Decyzje o przyjęciu bądź odrzuceniu konstytucji podejmowane będą podczas głosowania samych komendantów zwykłą większością głosów, nie wcześniej niż co dwa lata.
Jakieś "mikronacyjne" czy realowe? Bo jak realowe, to w mikronacjach to prawie "wieczność".
Marszałek Wielki Ronon Dex
Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Par - Posiadacz Lenna Razorno, Burmistrz Wolnego Miasta Lisewa, Zarządca Lenna Venomania
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
#52
Może ja po prostu wyznaczę zakres terytorialny na prawach wolnego miasta i uczynię Janka jako założyciela opiekunem, który odpowiadać będzie przede mną i przed Sejmem Rzeszy. Jeżeli znajdą się inni chętni wówczas będzie można myśleć o bardziej precyzyjnych regulacjach.
prof. net. dr h. c. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst z rodu Faradobusów
Prezydent Republiki Bialeńskiej, Przywódca Nacji,
Lew Wolnogradu, Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy,
Nieustająco Król Hirschbergii i Weerlandu Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
#53
A może zjemy po snikersie i zaczekamy, aż nie znajde kogoś z zewnątrz by w sposób niebanalny rozwijać region?
#54
Tak też można. Decyzja należy do Ciebie.
prof. net. dr h. c. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst z rodu Faradobusów
Prezydent Republiki Bialeńskiej, Przywódca Nacji,
Lew Wolnogradu, Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy,
Nieustająco Król Hirschbergii i Weerlandu Etc.
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
#55
Cytat:Nie każdy musi się znać na wszystkim, więc jeśli jest potrzeba, aby ktoś taki dokument napisał to dajcie znać. Nie jest to dla mnie skomplikowane, muszę tylko mieć informacje co tam zawrzeć.

Gdy zapytałeś o ustrój pomyślałem o państwie mobilnym, w którym armią przewodzą komendanci, ustawy wydaję Wielka Rada a niezależne sądy czuwają nad wymiarem sprawiedliwości. Egzystencja wysoko w górach rządzi się swoimi prawami. Wybory odbywają się rzadziej zawsze o tych samych porach roku. Zwoływane są przez Wielką Radę. Prawa wyborcze przysługują komendantom. Chciałbym porozmawiać o tej funkcji różnie rozumianej zależnie od zbieżności wielu czynników. Wspólnym mianownikiem jest wspólnota, której są liderami. Skąd ją wziąć? Krótko mówiąc produkując sławe. Polegało by to na zdobywaniu popularności przez udział w pokonywaniu trasy voortrekkerów. Planowaniem kampanii zajęliby się jej uczestnicy. Przy założeniu, że Boer jest w ruchu, o zaszczyt będzie się trzeba nachodzić.
Życie całej wspólnoty toczy się w taborze, który jest mobilnym ośrodkiem władzy polityczno-wojskowej. Warunkiem ażeby ustalić cokolwiek jest wcześniejsze zaplanowanie i odbycie treku. Zasadą będą samodyscyplina oraz aktywny współudział. Wyruszając w wybranym terminie na wędrówkę po górach liczmy się z możliwością wypracowania mechanizmów na których opierać się będzie cały porządek. Decyzje o przyjęciu bądź odrzuceniu konstytucji podejmowane będą podczas głosowania samych komendantów zwykłą większością głosów, nie wcześniej niż co dwa lata. Wprowadzanie zmian bądź poprawek w ustawie zasadniczej możliwe będzie przez jednomyślność. W praktyce trzeba się będzie zarówno nachodzić i nagadać.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości