• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
FK Partizan Bałdarasz
#11
Dzisiejsze spotkanie Partizana z Legią zakończyło się bezbramkowym remisem. Piłkarze obydwu drużyn dali żenujące widowisko i kibice obecni na meczu żądają zwrotu pieniędzy. Obie drużyny przez całe spotkanie bały się wyjść ze własnej połowy, co zaowocowało gwizdami na trybunach. Rzec by się chciało "gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta", i tak było tym razem, ponieważ Galacticos po zaciętym boju pokonał KS Ibazę 2:3. Stołeczna drużyna uciekła wiceliderom o dwa oczka w tabeli, jednak miejmy nadzieję, że szybko się to zmieni. Dlaczego? Ponieważ już 14 maja jedziemy podbić stolicę i wspiąć się na sam szczyt punktacji. Miejmy nadzieję, że ten kolejny hit kolejki, będzie bardziej emocjonujący od tego, którego byliśmy dzisiaj świadkami. Sam trener Feliks Spirkin przyznaje, iż remis z Legią jest zadowalający; "Zwycięstwo z tak klasowym przeciwniekiem jak Legia Lisendorff jest dla nas sukcesem, bo to był jeden z zakładanych przez nas celów. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednakże remis z jednym z pretendendów do tytułu, musimy rozpatrywać raczej w kategoriach sukcesu." Tak więc najbliższe dni zapowiadają się nerwowo i pozostaje nam z niecierpliwością czekać na kolejny mecz! 
/-/ Feliks Spirkin
- Prezes FK Partizan Bałdarasz 
- Członek Bialeńskiego Związku Sportowego 
#12
[Obrazek: 2ntfym9.jpg]

Jutro zawodnicy Partizana zmierzą się z liderem tabeli z Galacticos Wolnograd. Zapowiada się bardzo ciężki pojedynek, ponieważ zahamowanie zwycięskiego szału tej drużyny może się okazać nielada wyczynem. Każdy klub patrzy zawsze z dużym respektem w stronę Galacticos, kiedy przychodzi ten czas, jak muszą zmierzyć się ze sobą na murawie. Po poprzednim remisie z Legią, pilkarze Partizana stracili komfort psychiczny bycia niepokonanymi. Trener klubu Feliks Spirkin stawia sprawę jasno. - Musimy przerwać zwycięską serię stołecznego klubu. Naszym jedynym celem jest wywiezienie z Wolnogradu 3 punktów. Jeśli mamy marzyć w ogóle o mistrzowskim tytule, to musimy to zrobić.
Na których piłkarzy postawić? Jaką obrać taktykę? Grać defensywnie czy ofensywnie? Możemy być pewni, że trener ma ponownie wielki ból głowy. Najważniejszym jest jednak zachowanie spokoju i podjęcie decyzji z chłodną głową. Niezależnie w jakim humorze będziemy jutro wracać ze stolicy, napewno będzie nas rozpierać duma z naszych zawodników.
Życzymy także powodzenia naszym towarzyszom ze Zielonej Triady! Jutrzejszy mecz przyjaźni między FC Bengazi a Hezbollahem, będzie z pewnością ciekawym spotkaniem, i na murawie, i na trybunach. Kibicowskie źródła donoszą, iż wielu kibiców Hezbollahu, będzie wspierać swoich przyjaciół z Bałdaraszu w sektorze gości. W końcu kibice ze zielonej strony miasta, mają niewyrównane rachunki ze swoimi znajomymi zza między po pierwszej kolejce, kiedy to w derbach Wolnogradu po wyrównanym spotkaniu, ostatecznie Hezbollah musiał obejść się smakiem zwycięstwa, przegrywając 1:0.
/-/ Feliks Spirkin
- Prezes FK Partizan Bałdarasz 
- Członek Bialeńskiego Związku Sportowego 
#13
Partyzanci, do boju! Trzymam kciuki za Wasze zwycięstwo, trzeba przełamać passę Galacticosa. Wink
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Feliks Spirkin
#14
Kiedyś musi być ten pierwszy raz, aż chciałoby się rzec. Piłkarze Partizana ulegli stołecznemu klubowi 2:0. Przez większość spotkania nasi zawodnicy nie odstawali od zawodników Galacticos, lecz niestety nie udało się nam strzelić gola. Nasi zawodnicy zarobili trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, tak więc możemy być pewni, że zostawili na boisku wiele zdrowia. Pocieszajacym jest fakt, iż nasi zawodnicy utrzymywali się dłużej przy piłce, aczkolwiek nie byli w stanie wypracować sobie zbyt wielu dogodnych sytuacji bramkowych. Trener Feliks Spirkin, więc w taki sposób odniósł się do wczorajszego spotkania. - Przegraliśmy, ale porażka z takim klubem jak Galacticos Wolnograd nie jest zbytnio dołująca, szczególnie, iż pokazaliśmy, że naprawdę potrafimy grać w piłkę. Jestem szczęśliwy bardzo, że nasza bałdaraska młodzież pokazała wczoraj swoją wartość. Bez wątpienia są to diamenty, które tylko czekają na oszlifowanie. Romly, Toyo, Cosmes, Özköylü, Azmi czy Pervinderan, są to chłopaki, które mają góra po dwadzieścia lat i to oni będą budować w przyszłości rdzeń naszego klubu. Jeszcze nikt nigdy nie zbudował silnej drużyny w tydzień, dlatego obiecuję, że czasy wielkich trofeów dopiero nadejdą.
Składamy również gratulacje FC Bengazi, które w meczu przyjaźni, pokonało Hezbollah 1:0. Hezbollahowi za to życzymy wytrwałości, bo pamiętajmy, że to dopiero nadal jest początek sezonu. Powodzenia z KS Ibazą!
/-/ Feliks Spirkin
- Prezes FK Partizan Bałdarasz 
- Członek Bialeńskiego Związku Sportowego 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości