• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Referendum się zbliża...
#11
Jak mnie ktoś tu gdzieś nazwie baronessą, to przy następnym przybyciu do Bialenii zabieram ze sobą swojego karacha.

Pozwolę sobie dopytać, życzy sobie [wstaw tytuł] być nazywana Szanowną Stachanowką, Esaułłą, czy może jeszcze jakoś inaczej?
#12
Tak odnośnie Esaułły, to klimatyczna muzyczka: https://youtu.be/b9Fg5FLzXvE
#13
> Trzeba być elastycznym, drogie Towarzyszki.

Sory, ale elastyczna to ma być brodryjska gimnastyczka. Ja nią nie jestem.

> Pozwolę sobie dopytać, życzy sobie [wstaw tytuł] być nazywana Szanowną Stachanowką, Esaułłą, czy może jeszcze jakoś inaczej?

Jeżeli cokolwiek, to Dekamerką, ale preferowana forma to oczywiście „towarzyszka”. Jeżeli wam to nie potrafiłoby przejść przez gardło, to zwracanie się per „ty” ujdzie.
#14
Cytat:Jak mnie ktoś tu gdzieś nazwie baronessą, to przy następnym przybyciu do Bialenii zabieram ze sobą swojego karacha.

Polynko, ty moja baronesso-princesso.
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

#15
> princesso

Wolałabym jednak „nutello”.
#16
No jedno i drugie ma olej palmowy, więc jebać.
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • ʿĀlija zawdżat Akrypa
#17
Moim ulubionym skrótem jest tamten rotryjczyk - Picolo.
(-) Akrypa

[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • MvP




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości