• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Służba dyplomatyczna [organizacja]
#21
A ja za to bardzo dobrze się z nimi dogaduje.
#22
Cytat:A ja za to bardzo dobrze się z nimi dogaduje.

No to Panie Prezydencie... z dziką rozkoszą odstępuję ten niewygodny (dla mnie) "stołek", który wziąłem swego czasu tylko dlatego, że w zasadzie działaliśmy we trzech, a w porywach we czterech i "ktoś musiał". Zresztą moje próby wciągnięcia ich do współpracy zakończyły się fiaskiem...

Niech Filip spróbuje, może zrozumie ichnie "zasady dyplomacji"... Jestem za mianowaniem tam Filipa, szczególnie, że sam wiesz, że dojdą mi (tymczasowo) dodatkowe obowiązki. A ja wolę jednak w Bialenii niż za granicami naszego pięknego kraju.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: UGrVBjc.png] [Obrazek: YF1wTjf.png]
#23
Wiele różnych obywatelstw Pan posiada. Nie wiem, czy nie byłaby to przeszkoda w reprezentowaniu Bialenii w Dreamlandzie, skoro przysięgał Pan wierność i dbanie o interesy tylu różnych państw...

Tak, ja jestem Prezydentem Bialenii, ale o agrément (zgodę) musiałbym wystąpić do Prezydent Wandystanu, czyli strony przyjmującej.
#24
Wandystan jednak nie. Nie będzie KD.
#25
> Czy mogę być w Wandystanie?

W Wandystanie może być każdy. Monarchofaszyści także mogą być. Ścięci.

A, chodzi o ambasadorowanie? Mam co prawda wypatrzoną lepszą kandydatkę, ale ostatnio jest coś nieobecna, więc w sumie y not.

> Posiadam: Republika Voxlandu, Księstwo Sarmacji, Królestwo Dreamlandu, Federacja Nordacka.

Ja też zbieram pokemony.
#26
Dreamland odrzucił wniosek o agrement. Decyzję przyjąłem ze zrozumieniem, posiadanie tak licznych obywatelstw jest rzeczywistą przeszkodą w dyplomacji, co wielokrotnie pokazała historia.
Zachęcam do zajęcia się w pierwszej kolejności utworzonymi przedsiębiorstwami oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, na dyplomację przyjdzie jeszcze czas. Smile
#27
A Wandystan
#28
Był, ale nie w pierwszej trójce panie prezesie.
#29
> A Wandystan

Mówiłam, nie mam nic przeciwko.

Posiadanie pierdylona obywatelstw mi się też nie podoba, ale: ambasador jest przedstawicielem dyplomatycznym państwa WYSYŁAJĄCEGO. Więc to państwu wysyłającemu przede wszystko powinno zależeć żeby ambasador reprezentował interesy tego właśnie państwa, a nie np. Republiki Voxlandu.
#30
Filipie, wszystko załatwione, możesz wyruszać do Wandystanu.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości