• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy KO przegra wybory ?
#1
Powoli dochodzimy do połowy lipca. Zanim się obejrzymy będą wybory. 
Wszystko wskazuje na to, że PiS nic nie musi robić by uzyskać dobry wynik.
Opozycja robi wszystko aby te wybory przegrać. 
Jakie jest wasze zdanie o tym co się dzieje.
Macie jakąś teorię czemu tak jest ?
Co sądzicie o systemie 2 partyjnym, który powoli się tworzy ?
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#2
Szczerze, nigdy się tego nie spodziewałem, ale chyba KO będzie miało mój głos, w jakimkolwiek składzie. Równie daleko mi do nich ideowo, jak do PiS-u, ale PiS-owska estetyka i retoryka jest okropna. Ale pewnie nie uda nam się odsunąć ich od władzy, jeszcze nie teraz. Przekupili za dużo grup społecznych.
#3
KO popełniła szereg błędów i moglibyśmy o tym pisać godzinami. Przede wszystkim nie można mieć programu opartego na "Antypis", bo prócz ludzi, którzy podchodzą do tego emocjonalnie i tzw. "zainteresowanych" to nic nie zyskają. Tutaj cwaniactwa potrzeba, jeśli chcą odbudować swój elektorat. Kiedy widzą, że 500+ ma ogromne poparcie w społeczeństwie, to zamiast krytykować ten pomysł, to powinni go poprzeć. Powinni powiedzieć, że planowali taki program socjalny, ale nie mieli wtedy na to pieniędzy. Wystarczy pochwalić PiS za tę inicjatywę i powiedzieć, że to dobry pomysł, ale my byśmy to zrobili inaczej w jakiś sposób, aby ten program w przyszłości "dał" Polakom jeszcze więcej pieniędzy. Ubrać ładnie w słowa, że ten zasiłek jest jednym z najniższych w Europie i musimy dążyć do jego powiększenia. Ludzie głosują teraz na tych, co dadzą więcej i powinni iść w tę stronę. Potrzeba mocnej krytyki podatków, że powinno się je obniżyć, zamiast podwyższyć. Kolejnym karygodnym błędem w tym przypadku PO, było pójście z jednej listy z SLD, bo jedyne co zrobili to reanimowali trupa i dali im stołki w europarlamencie i jedynie utwierdzili ludzi w przekonaniu, że PO w środku jest czerwonotęczowe, a nawet PSL się wymiksował z tego, bo zaczął tracić swój elektorat na wsiach na rzecz PiS, a zasadniczo to jest wszystko dla tej partii. Jak dla mnie Koalicja jest spalona i muszą stworzyć coś nowego z nowymi twarzami, jeśli chcą wgl. marzyć o powrocie do władzy. W dodatku musiałaby to być partia socjalna o prawicowym zabarwieniu, ponieważ żadne inne ugrupowanie o innych poglądach nie ma szans zdobyć władzy w Polsce. Oczywiście to co powiedziałem nie ma nic wspólnego z moimi poglądami politycznymi, a jedynie jest to moje zdanie nt. tego, czy KO może zostać w jakiś sposób uratowana. Nie jest to fair, ale polityka na takim szczeblu nigdy nie jest krystaliczna i moralna.
/-/ Feliks Spirkin
- Prezes FK Partizan Bałdarasz 
- Członek Bialeńskiego Związku Sportowego 
#4
Co sądzę? PiS reprentuje wszystko to czym się brzydzę... Ale zgadzam się, że niestety wygra najbliższe wybory, bo ich przeciwnicy są podzieleni i nijacy. Trzeba będzie jeszcze te 4 lata ten pisosyf wytrzymać. No, ale przeżyłem 23 lata w PRL-u to jestem uodporniony. A zresztą politykę i polityków mam w 4 literach... Radziłem sobie w PRL-u i za iluśtam rząfów tzw. III RP, to i przetrwam kolejne 4 lata pisosyfu.

Prosocjalna patologia jest niestety w większości i raczej trudno będzie to zmienić... a w zasadzie bez szans.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: UGrVBjc.png] [Obrazek: YF1wTjf.png]
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • Bajtuś, Leszek Roskohard
#5
Napewno będziemy mieli powrót lewicy do Sejmu. (SLD). Po wyborach KO się rozpadnie i każdy będzie grał na swoją stronę.
Na opozycji brakuje lidera który by to wszystko ogarnął. Schetyna takowym liderem nie jest.
Do Sejmu wejdzie również PSL, zaś sytuacja KUKIZA jest już wg mnie przesadzona.
Prezes Zielonego Świtu 
[Obrazek: 4sELP7k.png]
Admirał MW SZ RB
Dowódca Marynarki Wojennej SZ RB
Wielki Książę Lisendorff
#6
Cytat:Napewno będziemy mieli powrót lewicy do Sejmu. (SLD).

Pewny nie jestem, choć to możliwe - ale poparcie dla tej partii oscyluje w okolicach progu wyborczego. Głosy wyborców lewicy raczej obecnie rozbijają się na SLD i Wiosnę, która zresztą też ma poparcie w okolicy progu wyborczego. 


Cytat:Do Sejmu wejdzie również PSL

PSL ma co prawda niewielki, ale pewien stały procent wyborców - co pozwala im przekraczać próg wyborczy i zapewne niestety również po najbliższych wyborach będą w Sejmie. Pisze niestety bo ta partia to jak dla mnie taka  "polityczna prostytutka"... jeszcze tylko z PiS-em nie byli w koalicji, co wcale nie jest w przyszłości wykluczone.

Inna sprawa, że to wszystko zależy od tego kto robi sondaże - w niektórych SLD i Wiosna przekraczają próg wyborczy o 2-3%, a właśnie PSL jest na granicy. Co prawda z sondażami jest tak, że raczej zaniżają te małe wyniki, a nieco zawyżają te duże, a więc może się okazać, że do Sejmu wejdzie i SLD, i Wiosna, i PSL.

Cytat:zaś sytuacja KUKIZA jest już wg mnie przesadzona.

Zapewne... ta partia (choć niby formalnie partią nie są... co też jest humoreską naszej sceny politycznej) w zasadzie nigdy niczego sobą nie przedstawiała i weszli do Sejmu na zasadzie negacji i przytulenia głosów tych co nie chcieli głosować ani na PiS, ani ani na PO. Tylko, że to jest "numer na raz".

Cytat:Na opozycji brakuje lidera który by to wszystko ogarnął. Schetyna takowym liderem nie jest.

Cały problem w tym, że wyborcy przeciwni PiS, choć są większością to mają bardzo zróżnicowane poglądy. PiS-owi jest o tyle łatwiej, że w zasadzie nie kieruje się w stronę wyborców na jakimś poziomie intelektualnym... do zwycięstwa wystarcza im ta grupa społeczeństwa, która reaguje na proste hasełka i prymitywną propagandę... oraz oczywiście chciałaby by im "państwo dało", bo "im się należy".

Niestety demokracja ma też minusy np. taki, że menel spod budki z piwem (budek z piwem już dawno nie ma, ale powiedzenie zostało) do spółki z nawiedzonym "moherowym beretem" zawsze przegłosują normalnego, myślącego i uczciwie pracującego człowieka - stosunkiem 2 do 1. A więc PiS może "spać spokojnie"... wygrają bez trudu, bo zagospodarowali sobie bardzo łatwo sterowalną (w sposób prosty) część społeczeństwa, a ana w zupełności wystarcza by wygrywać wybory.

Żaden lider opozycji tego nie zmieni... choćby najlepszy. Bo po prostu nie sposób połączyć w jedną grupę pozostałej części społeczeństwa. Są zwykle myślący, a więc mają jakieś poglądy i to bardzo różne - a nie sposób stworzyć siły politycznej, która je pogodzi... bo nie sposób tego wypośrodkować.

Wczoraj słyszałem o pomyśle PO by wprowadzić głosowanie przez Internet. W sumie pomysł niezły, bo wielu potencjalnych wyborców "antypisowych" po prostu na wybory przestała chodzić. To są ludzie, który radzą sobie w życiu, niezależnie od tego kto jest przy władzy, nie oczekują by im "państwo pomagało" - wystarczy jak im zanadto nie przeszkadza (ale i z tym sobie radzą) i w zasadzie całą politykę mają w 4 literach. Głosowanie przez Internet mogłoby przyciągnąć sporą ich część... bo pamiętajmy, że około 50% społeczeństwa nie głosuje w ogóle.

Pomył dobry... tylko to kwadratura koła - żeby to wprowadzić trzeba wygrać wybory, a żeby wygrać wybory trzeba by to najpierw wprowadzić.

PiS może więc spać spokojnie... niestety utrata władzy im szybko nie grozi.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: UGrVBjc.png] [Obrazek: YF1wTjf.png]
#7
Ja pamiętam jak chyba... 5 czy 6 lat temu znajomy z PiS mi powiedział.
"Jak Schetyna zostanie szefem PO to PO się skończy".
No i stało się.

Co do SLD to jest szansa na posłów, wszak metoda liczenia głosów KO otrzyma np. 2 mandaty i te 2 mandaty dostaną najlepsze wyniki z listy. Jeżeli ktoś z SLD będzie w tej dwójce to ma mandat.

Widzę, że nie tylko ja uważałem KUKIZa za ugrupowanie na 1 kadencję.

Oprócz tego należy zauważyć, że nie idą już partię a koalicje PiS to nie sam PiS, oprócz nich jest Gowin i Solidarna Polska, KO to wiadomo, PSL też robi swoje, Rakłem chyba też coś skrobie, Konfederacja. Tworzy się w Polsce system dwupartyjny. A to jest gorsze od demokracji, ponieważ KO i PiS niczym się nie będą różnić.

PiS nic nie grozi każdy to wie. Jak długi socjal dostają, tak długo ich bd popierać. Gorzej (ale to raczej szybko nie nastąpi) jak ludzie dostrzegą, że ekonomię szlak trafia. Przedsiębiorstwa nie powstają, bo ZUS za duży. Zarabiasz realnie coraz mniej, inflacja daje swoje, kredyty rosną i tak dalej... ciekawi mnie tylko jedno. Czy PiS dostanie większość konstytucyjną w tych wyborach czy zachowa tylko zwykłą większość (do samodzielnej władzy) {Tak wiem, że jak zachowa większość ale PSL wejdzie to z nimi się ułożą}.
Ajatollah Ali ibn Abi Talib
#8
Cytat:Gorzej (ale to raczej szybko nie nastąpi) jak ludzie dostrzegą, że ekonomię szlak trafia. Przedsiębiorstwa nie powstają, bo ZUS za duży. Zarabiasz realnie coraz mniej, inflacja daje swoje, kredyty rosną i tak dalej... ciekawi mnie tylko jedno.

Nie licz, że dostrzegą... PiS bazuje na wyborcach, dla których gospodarka i ekonomia to czarna magia. PiS całkowicie świadomie celuje w elektorat, któremu każdy kit się wciśnie... nawet jak zauważą wzrost cen, bo to zauważają to im "wytłumaczy" to działaniami "miedzynarodowej finansiery", "złej UE" i innymi bredniami. "Pokażą" im "winnych", a z siebie zrobią ich obrońców - bo gdyby nie oni to niby mieliby gorzej. Łykną to... wszak łykają całą ta ciemnotę i prymitywną propagandę.

Zauważ, że PiS olewa pewne grupy społeczne... wie, że nie ma szans u przedsiębiorców, u wyborców z kręgów inteligencji czy średniego i wyższego personelu kierowniczego, u ludzi wolnych zawodów itd. Przegrywają w dużych miastach i to wiedzą, że tam szans wielkich nie mają. Tylko, że do zapewnienia sobie zwycięstwa wystarczy im ta większość (nawet nie większość tylko te 40 procent pozwalające zachować większość sejmową), którą łatwo sterować i dla której pewne pojęcia z zakresu gospodarki i ekonomi to "chińszczyzna" - a ponadto ich przeciwnicy są wystarczająco podzieleni pomiędzy różne poglądy i polityczne ugrupowania.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: UGrVBjc.png] [Obrazek: YF1wTjf.png]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Ali ibn Abi Talib
#9
Tak naprawdę mamy po obu stronach zgraje dziadów przylepionych do partyjnych stołków. Jeżeli zagłosuję na KO to tylko i wyłącznie jako na mniejsze zło, przeciwko religijnym i ideologicznym fanatykom, których tępię co do zasady. Jednak szczerze mówiąc forsowanie Schetyny i Kopacz nie jest drogą do zwycięstwa. To jest wręcz regres.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
SEKRETARZ GENERALNY WIELKIEGO STERNIKA, LEW WOLOGRADU
KNIAŹ NA MECHANICACH, OJCIEC OJCÓW, PASTERZ PASTERZY, SĘDZIA V-ŚWIATA
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
#10
> Czy KO przegra wybory ?

Tak.

> Szczerze, nigdy się tego nie spodziewałem, ale chyba KO będzie miało mój głos

Kek.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości