• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Port Arthurberg
#1
Port Arthurberg

[Obrazek: UPFTisd.png]

Port Arthurberg... największe miasto Anatolii, uważane nie bez racji wręcz za jej nieformalną stolicę. Położone w tzw. pasie industrialnym, samo jest doskonałym ucieleśnieniem istoty jego specyfiki. Dziś, prócz wielu innych funkcji, stanowiące siedzibę Miecznika Portu Arthurberg, który jest drugą co do ważności osobą w strukturach władzy II Rzeszy Bialeńskiej, ongiś stanowiło ważny przyczółek w bialeńskim projekcie kolonizacyjnym ziem anatolijskich. Co poniektórzy powiadają, że już przed kilkoma wiekami pierwsi osadnicy zaczęli tworzyć tutaj swoje chatki, a miejscowość nigdy nie przestała być kojarzona z rybołówstwem. Na ile to prawda? To właściwie można zweryfikować jedynie poprzez własnonożne udanie się do rzeczonej mieściny. Z pewnością jednak nie można powiedzieć, że Port Arthurberg nie odgrywa gargantuicznej wręcz roli w handlu, tak bialeńskim, jako i międzynarodowym. Wszystkie wydarzenia, jakich przez czas swojego bytowania na mapie doświadczył Port, sumarycznie rzecz biorąc sprawiły, iż dzisiaj stanowi on miasto bogate i w niebagatelnym wymiarze dotknięte łapą tzw. nowoczesności i ponowoczesności.

W miejscu, gdzie aktualnie znajduje się miasto-siedziba Miecznika, w początkowym okresie najnowszej, tym razem całkowicie udanej już edycji bialeńskiego projektu kolonizacyjnego, Bialeńskie Siły Wojskowe naprędce skleciły bazę, która została nazwana tym właśnie mianem — Port Arthurberg. Miano to zostało następnie przeniesione na samo miasto, które powstało w nie tak odległym od początków całego przedsięwzięcia, nieco późniejszym czasie. Ziemia, ta ziemia, na której wzniosły się szklano-żelbetowe konstrukcje stanowiące dzisiaj ikonę centralnych rejonów Portu, właśnie w tamtym okresie padła łupem imaginacji popularnego wówczas architekta Josepha von dem Architekten, dzięki którego planom powstała znaczna część tego, co aktualnie zwiemy Portem Arthurberg. Niezwykle barwna postać owego światowca, a swego czasu i kandydata na premiera Republiki Bialeńskiej, opisana została w pracy licencjackiej wielkiego kniazia Konstantego Jerzego Michalskiego, który także w sposób znaczący wsławił się w początkach dzieła kreacji największego miasta Anatolii. Warto również zaznaczyć, iż w tym samym miejscu, gdzie aktualnie znajduje się Port Arthurberg, w czasach dawno minionych prosperowało miasto Lipiona, gdzie w 624 roku p.n.e. powstało stałe planetarium, ufundowane wspólnie przez wszystkie ówczesne bialeńskie królestwa.

Cóż można wymienić spośród budowlanych skarbów miasta-siedziby Miecznika?

[Obrazek: GXjoJnj.png]

Po północnej stronie miasta znajduje się typowy port jachtowy "Morze Valhalla", położony w sąsiedztwie osiedla "Nova Albinusus". Rewiry te, obmyślone tak przez Josepha von dem Architekten, stanowią najbardziej ekskluzywną część Portu Arthurberg i miejsce-raj dla chcących pławić się w luksusach bogaczy. Ceny mieszkań w dzielnicy są zupełnie nieosiągalne dla zwykłych Bialeńczyków; na zamieszkiwanie tutaj mogą sobie toteż pozwolić jedynie elity finansowe Bialenii i burżuje, którym się nadto w życiu poszczęściło. Apartamenty, w przeważającej większości, mają wielkość sięgającą około 200 metrów kwadratowych. Na północy Portu Arthurberg zlokalizowane są także liczne restauracje, kluby i kawiarnie, głównie te uczęszczane przez bogatszych rezydentów, tutaj też pomieszkujących.

[Obrazek: ur7riyy.jpg]

Centrum Portu Arthurberg w myśl planów Josepha von dem Architekten zbudowane zostało w stylu postmodernistycznym. Niemalże w całości grunt doń zaliczany pokryty jest wszechobecnymi wieżowcami, biurowcami i innymi straszydłami. Siedziby swe ma tutaj wiele przedsiębiorstw, dla których w początkowym okresie rozrostu miasta Port Arthurberg stał się wręcz nowym Gan Eden. Na zdjęciu powyżej uwieczniona została ul. Dzbanowiczów, jedna z głównych w tych okolicach.

[Obrazek: Qi0OKIw.png]

W pewnym oddaleniu od centrum znajduje się kolejna dzielnica Portu Arthurberg, nosząca nazwę Białego Miasta. W miejscu, gdzie rzeczone się znajduje, podczas ostatniego projektu kolonizacyjnego odnaleziono ruiny pochodzące z okresu wcześniejszej, nieudanej bialeńskiej kolonizacji Anatolii z lat 30. Miało się tutaj znajdować miasto piaskowca, zaprojektowane przez architektów tworzących u szczytu modernizmu i będących jego najwierniejszymi przedstawicielami. Białe Miasto zostało zbudowane ponownie, a dziś znów tętni życiem, które obraca się wokół zlokalizowanego w centrum okrągłego placu Ofiar Numbres.

[Obrazek: P52SKnU.jpg]

Idąc dalej od strony Białego Miasta, przechodzimy przez wielki park, mieszczący w sobie tzw. Ogród Przyjaźni Trzech Narodów. Nazwany tak w okresie stowarzyszenia Bialenii z innymi państwami, zachował swoją nazwę mimo rozpadu owego międzypaństwowego układu. Park dzieli Białe Miasto od Dzielnicy Reprezentatywnej Portu Arthurberg. W tym to właśnie miejscu dawniej mieściły się siedziby władz Protektoratu Anatolii, a następnie Kraju Anatolijskiego; były one w późniejszym czasie wielokrotnie adaptowane wraz ze zmianami form ustrojowych bialeńskiej samorządności. Aktualnie znajduje się tu siedziba władz miejskich na czele z Miecznikiem Bartłomiejem Demiatyczem, rozmaite organizacje anatolijskie, a także gmach Rady Architektów, która wraz z rozbudową i rozkwitem miasta wcale nie zakończyła swojego działania. To właśnie ów gmach możliwy jest do spostrzeżenia na powyższej fotografii.

[Obrazek: VWZK4cO.jpg]

Kolejną z najstarszych dzielnic Portu Arthurberg, o historii sięgającej początków bialeńskiego projektu kolonizacyjnego i powstającej w jego trakcie twórczości Josepha von dem Architekten, jest Dzielnica Parkowa. Jak sama nazwa wskazuje, jednym z najważniejszych elementów, z jakich niczym z puzzli złożona jest dzielnica, jest park; park nie byle jaki, albowiem znajduje się w nim choćby Ogród Zaginionych Mikronacji. W miejscu tym odnaleźć można postawione wśród drzew i trawników okazałe monumenty symbolizujące mikronacje... zaginione, w dużej mierze te ulokowane na ziemiach dzisiejszej Republiki Bialeńskiej, acz także i wiele innych. W związku z tym, iż zaginionymi rokrocznie stają się mikronacje coraz to kolejne, w Ogrodzie bez ustanku wydzielane są następne połacie terenu, na których powstawać mają nowe monumenty.

[Obrazek: 0aCkvhq.jpg]

W Dzielnicy Parkowej prócz parku z Ogrodem Zaginionych Mikronacji wartym odnotowania miejscem jest rozciągnięte do znaczących rozmiarów osiedle św. Sclavina. To tutaj zamieszkuje znaczna część tych mniej zamożnych mieszkańców Portu Arthurberg. W miarę upływu kolejnych lat i rozbudowy miasta na jego obrzeżach powstały inne, liczne osiedla, jednak to właśnie osiedle św. Sclavina stanowi wręcz modelowe exemplum zamysłu projektujących Port Arthurberg architektów. Osiedle w pełni zasilane jest energią słoneczną, co w związku z jego rozbudową w czasie, jaki nastąpił po postawieniu pierwszych zaczątków metropolii, niosło za sobą konieczność pokrycia znacznego obszaru w sąsiedztwie bloków mieszkalnych panelami słonecznymi.

[Obrazek: lIYcVU4.jpg]

Z Dzielnicą Parkową i Białym Miastem graniczy Dzielnica Trzech Świątyń, nazwana tak z uwagi na znajdujące się tutaj obiekty sakralne różnych wyznań. Oczywiście w późniejszym czasie doszło do budowy wielu innych świątyń w mieście, jednak to właśnie Dzielnica Trzech Świątyń stanowi najbardziej znane miejsce występowania różnoreligijnych arcydzieł architektury sakralnej w Porcie Arthurberg. Tradycyjnie owymi "Trzema Świątynami" nazywane są: chrześcijański kościół pw. św. Kelsosa, świątynia Zielonego Kościoła i świątynia Kościoła Mazdaistycznego.

[Obrazek: TpYrSyO.jpg]

Powyżej inne zdjęcie pochodzące także z Dzielnicy Trzech Świątyń. Przedstawione na nim miejsce kultu religijnego znajduje się niedaleko granicy Białego Miasta i Dzielnicy Parkowej, u styku których zlokalizowana jest właśnie Dzielnica Trzech Świątyń.

[Obrazek: V7Q5xYb.jpg]

Około czterdziestu kilometrów od obwodnicy Portu Arthurberg, po stronie południowej, znajduje się ogromny Port Oceaniczny, do którego dojazd zapewniony jest za pomocą sześciopasowej drogi szybkiego ruchu, po trzy pasy w każdą stronę. Port Oceaniczny stanowi główną bazę transportu morskiego dla całej Anatolii i nie tylko, a także odgrywa znaczącą rolę w handlu, także międzynarodowym, o czym zostało wspomniane już wcześniej.

[Obrazek: UPFTisd.png]

[-] 3 użytkowników podziękowało za ten post:
  • Ametyst Faradobus, AndrzejSwarzewski, Ronon Dex
#2
Bardzo kraśny początek nowej ery w dziejach tego miasta! Szanuję też za tostowanie widoków z Marakeszu, który bardzo lubię.
DR NET. Ametyst Faradobus PROF. UB
BARDZO WSPANIAŁY KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLADU
SEKRETARZ GENERALNY WIELKIEGO STERNIKA, LEW WOLOGRADU
WIELKI KNIAŹ MECHANICKI, OJCIEC OJCÓW, PASTERZ PASTERZY, SĘDZIA V-ŚWIATA
[Obrazek: thumb_85_11_07_19_7_19_34.png]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Bartłomiej Demiatycz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości