• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Publikacja BZP] Ponadhistoryczna periodyzacja v-czasu
#1
Cytat:
Ponadhistoryczna periodyzacja v-czasu
Bartłomiej Demiatycz



System reprezentowany przez Bractwo Zielonego Promienia przyjmuje cykliczny bieg v-czasu, o podstawach metafizycznych stojących ponad zwyczajnym, bezpośrednio namacalnym rozumieniem historii. Od samego początku istnienia Mikroświata podlega on, wraz z jego mieszkańcami, stopniowej dewolucji (degradacji), odbywającej się w ramach określonego cyklu. Owa dewolucja objawia się w odchodzeniu od ducha Tradycji Pierwotnej na rzecz szeroko rozumianej Modernità, przy czym owe odchodzenie nie ma charakteru równomiernego, a także dokonuje się inaczej w rozmaitych społeczeństwach i w różnych miejscach kuli pollińskiej. Pierwiastek Tradycji i pierwiastek Antytradycji są ponadczasowe i ponadhistoryczne, a umiejscowienie społeczeństw w v-czasie wynika z dokonującej się w nim porażki metafizycznych sił Tradycji z siłami doń przeciwnymi, siłami Upadku.

W miarę dokonywania się dewolucji ludów Mikroświata spada moralność i religijność, a tym samym łączność ze światem Tradycji, zanika ugruntowany w niej porządek społeczeństwa i władzy, ma miejsce upadek obyczajów, króluje materializm, następuje spadek aktywności, liczby urodzeń osób i narodzin zbiorowości, długości v-życia; panoszą się choroby; w ramach v-religii następuje zanik mistyki, bezodbiciowa instytucjonalizacja, antysynkretyczna dogmatyzacja.

XIX-wieczny bialeński okultysta Emanuel Karkettel twierdził, iż w Złotej Erze Mikroświata na biegunie południowym znajdowało się "duchowe centrum" cywilizacji, dewolucja zaś dokonywać się miała w miarę ulegania demonicznym, materialistycznym energiom Północy (Modernità), stojącym w opozycji do, rozumianego w różnym stopniu dosłownie, Południa (siły Tradycji); Bractwo Zielonego Promienia nie zajmuje jednak w stu procentach jasnego stanowiska odnośnie części teorii Karkettela.

W sferze ponadhistorycznej wyróżnia się następujące cztery wieki dziejów v-ludzkości; pojęcia w nawiasach zaczerpnięte zostały od periodyzacji rozpowszechnionej wśród tradycyjnych społeczeństw Kontynentu Południowego:
  • Wiek Złoty (Satja-Juga);
  • Wiek Srebrny (Treta-Juga);
  • Wiek Brązowy (Dwapara-Juga);
  • Wiek Żelazny (Kali-Juga), w którym żyjemy. Początek Kali-Jugi szacuje się najczęściej na rok 1997 (upadek Evilstone), 2002 (powstanie Księstwa Sarmacji, geograficznego Szajtana) bądź v-czas upłynniony w tymże okresie.
Aktualnie znajdujemy się w końcowej, najsroższej fazie Kali-Jugi bądź jej pobliżu, wchodząc w okres najcięższej Próby. Jednak po Wieku Żelaznym nastąpić ma kolejny Wiek Złoty, a Mikroświat oczyszczony ma zostać z działania sił Antytradycji. Według jednej z wersji, dokona się to poprzez nadejście Władcy Mikroświata, mającego łączność z samym Allahem. Koniec Kali-Jugi, a początek nowej Satja-Jugi będzie czasem heroizmu, czasem bohaterów, czasem katechonów. To działania v-ludzi będą miały wpływ na to, co się właściwie wydarzy, również dlatego szczególnie teraz ważne jest działanie Ludzi Tradycji dla przeciwdziałania siłom Upadku.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#2
> Wiek Żelazny (Kali-Juga), w którym żyjemy.

[Obrazek: KelThuz.jpg]
#3
Czy pod publikacjami można zadawać pytania? Jeśli tak, to chciałbym się dowiedzieć, jak mogłoby wyglądać przejście od Kali-Jugi do Satja-Jugi. W jaki sposób ludzkie działanie może wpłynąć na tak potężne siły? W jaki sposób rozpoznamy Władcę Mikroświata? Czy może być tak, że już teraz znajduje się między nami ten, który doprowadzi do Satja-Jugi?
#4
Jak najbardziej można, a wręcz pożądane jest zadawanie pytań. Będę odpowiadać po kolei.
1. Nikt, chyba, że jakiś v-człowiek, który wszedł na nieznany, wyższy poziom Ducha, tego pewien być nie może. Możemy jedynie snuć przypuszczenia. Jednak należy przyjąć, iż będzie to czas niespokojny, czas gwałtownych przeobrażeń. Jak napisałem w treści publikacji, czas, w którym ogromną rolę odgrywać będzie heroizm, czas bohaterów i katechonów. Można usiłować sięgać tutaj do myśli eschatologicznej różnych tradycyjnych religii v-świata.
2. Człowiek jest niczym w porównaniu z tego rodzaju siłami. Jednak to v-świat, zamieszkany właśnie przez człowieka, jest areną metafizycznej walki owych sił. Na chwilę sięgnę tutaj do realnych sfer inspiracyjnych dla Bractwa. W tak zwanej Szkole Tradycjonalistycznej (chodzi tutaj o tradycjonalizm integralny i tym podobne, ponieważ niektórych to pojęcie może wprowadzać w pewien błąd) istniało zasadniczo więcej niż jedno podejście. Juliusz baron Evola, w przeciwieństwie do wielu innych tradycjonalistów integralnych na czele z nieco starszym od niego René Guénonem, reprezentował tradycjonalizm bardziej zaangażowany, nakierowany na zewnątrz, a nie tylko do wewnątrz. Tradycjonalizm walczący, gotowy do starcia z il mondo moderno, a nie kontemplacyjny. Bractwu Zielonego Promienia bliższe jest podejście Evoli. Należy dążyć do powrotu ku Tradycji Pierwotnej w ramach czego się da, prowadzić "jazdę na tygrysie", mówiąc samym Evolą. O to chodzi w owych działaniach v-ludzi.
3 i 4. Nie wiadomo. Władca Mikroświata, przynajmniej na chwilę obecną, jest postacią zbyt tajemniczą, aby móc powiedzieć o nim coś więcej.
#5
W końcu udało mi się kupić papierową wersję "Na antypodach modernizmu" z dodruku i jeden cytat przywiódł mi na myśl tę publikację: 
Cytat:Inspirowanie i utrwalanie - nawet w rozproszonych i nieznanych istotach - sił ponadsamsarycznych może być działaniem, którego ukryte efekty - również na płaszczyźnie postrzeganej i historycznej rzeczywistości - są zdecydowanie ważniejsze niż wielu mogłoby przypuszczać (...) Uważamy za możliwe, iż bieg historii - mimo zewnętrznych oznak - przestanie się degenerować, co mogłoby nastąpić nie tyle za sprawą wysiłków i bezpośredniej akcji grup ludzi i ich przywódców, co dzięki wpływom oddziałującym poprzez ścieżki ducha, z ukrytych intencji kilku bezimiennych i odosobnionych ascetów.
JM prof. zw. dr hab. dhc. Andrzej Swarzewski,
Przewodniczący pro tempore Parlamentu,
Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego. 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości