• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Indywidualny tok studiów [Łukasz Robert]
#11
No dobra, ukończę to, jutro lub pojutrze będzie notatka.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#12
*Wypowiedź realowa*

We wtorek zadzwonił pierwszy dzwonek. Ci uczniowie, którzy w tamtym roku "rozrabiali" zaczęli trochę mniej, lecz do końca tygodnia wcale się to nie poprawiło.
Tzw "kujoni" na przerwie oraz lekcji siedzieli tylko w książkach, nawet nie patrząc co się dzieje dookoła. Nauczyciele jak zwykle musieli co chwilę upominać biegających uczniów.
#13
*Wypowiedź realowa*

Ostatnio wiele się działo. Zostałem przewodniczącym klasy, wybraliśmy kandydatów do SU. Niektórzy byli wściekli jak nie wiadomo kto, a inni tak się cieszyli, że podskoczyli z krzeseł.
Mamy w klasie zakaz używania telefonów. Ja muszę co chwilę kogoś upominać żeby wyłączyli telefon, nie reagują, dopiero jak nauczyciel ich ostrzeże to odkładają je, ale tylko na chwilę.
Musieliśmy nosić ciężkie plecaki, ale niektórzy je po prostu ciągnęli za sobą.
#14
Cytat:a muszę co chwilę kogoś upominać żeby wyłączyli telefon, nie reagują

Nie wróżę sukcesów na płaszczyźnie koleżeńskiej. Big Grin

Cytat:Musieliśmy nosić ciężkie plecaki, ale niektórzy je po prostu ciągnęli za sobą.

Uczniowie mają telefony i tablety, po cholerę im podręczniki?
Aaa... czekaj, tak... Polskie szkolnictwo jest zacofane, a nauczyciele w polskich szkołach nie nadążają, tudzież wiedza u wielu z nich jest nieaktualna.
dr net prawa Hewret von Thorn
Senior Domu von Thorn
Książę monderski
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • Joahim-von-R, Kamil Veriopin
#15
Ciekawe spostrzeżenia. Jakie wnioski byś z tego wyciągnął?
>Uczniowie mają telefony i tablety, po cholerę im podręczniki?
Mi tam lepiej się czyta na papierze.
>Aaa... czekaj, tak... Polskie szkolnictwo jest zacofane, a nauczyciele w polskich szkołach nie nadążają, tudzież wiedza u wielu z nich jest nieaktualna.
W edukacji nie ma nic gorszego niż nowinkarstwo. Te wszystkie postmodernistyczne pomysły typu "szkoła fińska" to absurd. Żeby się czegoś nauczyć, to trzeba poświęcić sporo czasu, a do tego w wieku szkolnym potrzebny jest przymus. Bycie zadowolonym i brak stresu nie jest celem edukacji. Jakoś tak się składa, że rozwijają się kraje, które mają ciężkie szkoły. Dla postmodernistycznych pedagogów największym złem jest "szkoła pruska", ale to właśnie te szkoły kształciły geniuszy, którzy zrobili z Niemiec potęgę i byli wykorzystywani również przy budowie potęgi Stanów Zjednoczonych. Coraz bardziej promowane szkoły bez ocen promują lenistwo i uczą nihilizmu.
Problemem polskiego szkolnictwa nie jest "zacofanie", ale coraz większe rozprężenie.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Kamil Veriopin
#16
> byli wykorzystywani również przy budowie potęgi Stanów Zjednoczonych

Tfw Andrzej jest suddenly atlantystą kiedy trzeba zmasakrować libtardów xD.
#17
Broniąc się przed zarzutem o atlantyzm powiem, że w Operacji Paperclip amerykańscy barbarzyńcy porwali eurazjatyckich naukowców. :v
#18
Wnioski: zmniejszyć produkcję telefonów albo w ogóle zakaz przynoszenia ich do szkoły.
#19
Albo znieść absurdalne zasady. Nie można nikogo zmusić do uwagi, jak nie w telefon, to niezainteresowani lekcją będą patrzyli w okno. Grunt, żeby nie przeszkadzali innym. Wink
Chodziło mi raczej o wniosku dotyczące przedmiotu tych studiów, a więc głównie w kontekście mikronacyjnym.
#20
Psychologia wirtualna pomoże nam leczyć powody realiozy.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości