• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Agharta na biegunie południowym?
#21
Jasne.
#22
Czy jako pionierzy nie powinniśmy skorzystać z psich zaprzęgów ? Skutery śnieżne mają mocne silniki lecz co poczniemy gdy zamarznie nam paliwo ? Wieść niesie, że tym względzie najpełniej sprawdzają się huskey.

[Obrazek: 1908_first_sled_dogs.JPG]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#23
Dobry pomysł, technika bywa zawodna, powinniśmy przygotować się na każdą ewentualność. Czy przez ten czas zdobyłeś jakieś informacje o biegunie? Czego się tam spodziewasz?
#24
Pogoda jest zmienna. Przydadzą się ciepłe ubrania, mocny sprzęt i telefon satelitarny.
#25
Kupcie paliwo od Brodrii. Ono nie zamarza, wystarczy odrobina wódki.
Iwan Pietrow
Ukochany Przywódca Brodrii
Prezydent Republikii Brodrii
#26
To całkiem jak w tej brodryjskiej bajce o rusałkach "C2H5OH - wystarczy kropla wódki". Ale istotnie, doświadczenia mieszkańców Bałmucji mogą być istotne z punktu widzenia naszej wyprawy. Klimat Ziemi Dalekiego Wschodu może nie różnić się znacznie od pogody na biegunie południowym (zwłaszcza, że na południu jest teraz wiosna).
#27
Wiosna- nagle przyjeżdżamy i okazuje się, że to tak nie działa i jest jesień.
#28
A jak inaczej mogłoby działać? :o




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości