• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Badania nad percepcją dawności
#1
Zainspirował mnie do tego wątku pewien post, ale nie pamiętam który bo się zajęłam dzisiaj aferą pikolomińską.

Gdzie byście postawili granicę pomiędzy mikronacyjną starożytnością a czasami nowoczesnymi?

Przed jaką datą musiałby ktoś przybyć do mikroświata, żeby można było uznać go za „dinozaura”?

Ja mam swoje typy, ale nie będę ich podawała tutaj żeby wam nic nie sugerować.
#2
2010, bo ja rok wcześniej skaziłem v-świat swoją obecnością po raz pierwszy, a jednak uważam się za dinozaura. Może z ostatniej fazy ich istnienia, tj. v-paleogenu, ale jednak.
#3
35 wyświetleń i tylko jedna odpowiedź. Zgaduję że jeżeli nie można po prostu dwa razy kliknąć w ankietę, to już wszystko jest za trudne?

W sumie mogłam się tego spodziewać, pft.
#4
Starożytnością mikroświata to lata przed 2005 rokiem. Wink
Uważam, że Ciężko będzie wytyczyć granicę dinozaurów mikroświata. Dla jednych będzie to rok np.2002 kiedy przybyli tutaj, a drudzy 2015 Big Grin
Tytularny Król Batawii, Rzeczypospolitej Rusi i Uhrainy
Pretendent do tronu Brodrii
Sędzia Ludowy Republiki Bialeńskiej
#5
Dla mnie też 2010 rok, czyli moje przybycie do mikronacji oraz pierwsza próba stworzenia Bialenii. Również koronacja Piotra II Grzegorza na Księcia Sarmacji.
#6
Hmm, przybyłem do mikronacji pierwszy raz w 2013. Hmm, uznajmy że wtedy było jakieś czasy nowożytne i tak dalej, to pewnie wyjdzie że najpóźniej 2008 by musiała się konczyć ta starożytność
Norbert Byfyj - Naczelnik Państwa Suderlandzkiego
#7
> 2010 rok

Przerażacie mnie, chłopcy.
#8
Ja w mikronacjach działam dopiero od 2017 roku, więc stosunkowo młodo jak na mikronację, aczkolwiek już zbyt staro jak na świeżaka.

Myślę że jestem pomiędzy ,,Dinozaurem", a młodym człowiekiem poszukującym przygód. W skrócie po prostu średniak.
Po prostu Eustachy Playstation.
#9
Cytat:> 2010 rok

Przerażacie mnie, chłopcy.

No może nie pamiętam rządów TomBonda, ale (że użyję już konsekwentnie tej dreamlandzkiej miary), Edward I to też nie są czasy najnowsze. Jednak wtedy mikronacyjne dinozaury jeszcze chodziły po ziemi. W Sarmacji rzeczony Piotr Grzegorz, diuk Hasselandzki organizował zloty w siedzibie Rzepy, a w A-W, gdzie działałem, rządził FJII. To były czasy, teraz już nie ma czasów.
#10
> a w A-W, gdzie działałem, rządził FJII

Wymienianie FJ2 jednym tchem z Khandem czy Zayumem na początku mnie zaskoczyło, bo miałam wrażenie że przybył do mikroświata parę lat po mnie… ale nie, przybył w 2005 roku, czyli tym samym co ja czy Pupka. Ale nadal, 2005 to dla mnie już nie dinozaur.

> To były czasy, teraz już nie ma czasów.

W sumie, Hasselandzki chyba nadal cośtam działa w Hasselandzie? No i jeszcze przecież nadal w mikroświecie są Helwetyk Romański i RCA. Więc jak najbardziej czasy są.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości