• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Program wyborczy kandydata na Prezydenta RB Ronona Dex
#1
Program wyborczy kandydata na Prezydenta Republiki Bialeńskiej
Ronona Dex


Drodzy Rodacy!

Znaleźliśmy się, pod względem politycznym w trudnym położeniu. Nasz dotychczasowy Prezydent Andrzej Swarzewski postanowił nie kandydować w najbliższych wyborach. Nie ukrywam, że nie jest to dobra wiadomość, bo moim zdaniem jest to najodpowiedniejsza osoba w naszym kraju do piastowania tego urzędu.

Nie będę też ukrywał, że nigdy nie miałem aspiracji zostania Prezydentem Naszego Kraju, choć w historii Republiki mi to nie raz proponowano. Jednak obecna sytuacja niejako zmusza mnie do kandydowania na ten urząd. Osoby, na które liczyłem nie wyrażają chęci kandydowania, a nasz kraj powinien dalej mieć stabilizację pod względem zarządzania.

Nie będę Was przekonywał, że będę najlepszym Prezydentem – bo jeżeli mnie wybierzecie to na pewno takim nie będę. Zresztą poprzeczkę postawioną przez Andrzeja trudno będzie przeskoczyć, bo została postawiona bardzo wysoko.

Kandydaci na urzędy zwykle coś obiecują… Tylko, że ja mogę Wam obiecać niewiele. Obiecuję, że będę działał systematycznie, bo z tym akurat nie mam problemu. W końcu nawet na urlopach znajdowałem czas by przynajmniej z telefonu zaglądać na Nasze Forum i się wypowiedzieć w sprawach, które tego wymagały. Nawet w przewodniczeniem Parlamentu sobie w ten sposób jakoś radziłem. Tak więc mogę obiecać, że aktywnościowo będę działał dalej, tak jak działałem dotychczas. Obiecuję też, że sprawy obywatelskie będą rozpatrywane w terminie, choć od razu uprzedzam, że w dni powszednie (z przyczyn realowych) będzie się to odbywało w godzinach wieczornych.

Jeżeli mnie wybierzecie to jednym z moich celów będzie aktywizacja Gabinetu Prezydenta. Mam zamiar oprzeć się na doświadczeniach innych i starać się wykorzystać ich zdolności. Na pewno powierzę Andrzejowi funkcję Ministra Spraw Zagranicznych, z bardzo szerokimi kompetencjami. Ja osobiście nie mam zwyczaju „biegać” po różnych forach – od początku mojego v-życia w pełni poświęcałem się działaniom w Republice Biaelńskiej i tylko w Republice Bialeńskiej. Jeżeli gdzieś byłem obywatelem czy rezydentem w obcym kraju – to tylko na zasadzie udzielania pomocy naszym sprzymierzeńcom i przyjaciołom, i tylko za zgodą, a wręcz zachęcany do tego przez Nasz Rząd lub Naszego Prezydenta. Powierzę więc Andrzejowi rolę naszego głównego przedstawiciela za granicą, a sam będę u innych pojawiał się tylko wtedy gdy trzeba będzie coś formalnie sfinalizować.

Chciałbym również powierzyć misję uporządkowania naszego prawo Karolowi Medycejskiemu – oczywiście jeżeli się na to zgodzi. Jest to osoba najbardziej kompetentna w tej materii, a ja zamierzam stworzyć „rząd fachowców”. Nasze prawo oczywiście nie wymaga żadnej rewolucji i nie zamierzam takiej robić. Ale wymaga uporządkowania, profesjonalnego podejścia i pewnych poprawek. Po prostu pewne rzeczy „wyszły w praniu” i trzeba je poprawić. W żaden sposób nie zamierzam dążyć do zwiększania aktów prawnych, a wręcz przeciwnie – gdzie się da to nie należy zapisów prawa dublować.

Nie jest to oczywiście „katalog zamknięty”… chętnie powołam w skład Gabinetu Prezydenta każdego kto przedstawi ciekawy pomysł na prowadzenie jakiegoś resortu, a jego dotychczasowe działania będą wskazywały na to, że będzie to resort odpowiednio aktywny.

W polityce zagranicznej zamierzam się skoncentrować na Nordacie, na rozwoju naszego kontynentu i współpracy z państwami tu leżącymi - bo moim zdaniem to nasi naturalni sprzymierzeńcy. Będę dążył do ocieplenia stosunków z Suderlandem (szczególnie, że przyczyna naszego konfliktu zostala stamtąd usunięta) oraz większej współpracy międzynarodowej. Natomiast niespecjalnie zamierzam zabiegać o przychylność takich krajów jak Sarmacja, Dreamland czy Rotria – moim zdaniem wystarczą nam stosunki poprawne, a nawet jak to nie będzie możliwe to… wielkiej szkody nie ma. Nie zamierzam w żaden sposób występować z pozycji słabszego czy petenta. Jeżeli chcą z nami współpracować czy współdziałać to mają taką samą drogę do nas, jak my do nich. Nie są od nas w niczym lepsi...

W polityce wewnętrznej nie przewiduję nijakiej rewolucji. Zamierzam ściśle współpracować z władzami regionów, będę stał na straży swobód obywatelskich i na straży równości wszelkich stowarzyszeń wobec bialeńskiego prawa. Obojętnie czy są to stowarzyszenia świeckie czy wyznaniowe – nie będzie za moich ewentualnych rządów przywilejów dla jakiegokolwiek stowarzyszenia. Wszystkie będą traktowane jednakowo. Będę również otwarty na wszelkie ciekawe propozycje zmierzające do rozwoju Naszego Kraju i będę się starał w miarę swoich możliwości takie działania wspomagać.

Jeżeli uważacie, że mogę być dobrym Prezydentem to oddajcie na mnie swój głos.

Ronon Dex
(-)
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Wielki Kniaź - posiadacz lenna Razorno
Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • AndrzejSwarzewski, Thomas von Lisendorff
#2
Cieszę się, że zdecydowałeś się na start. Jestem przekonany, że jeśli Obywatele obdarzą Cię zaufaniem, to będziesz sprawował ten urząd tak samo dobrze, jak dotychczasowe funkcje. Chociaż czasem nasze poglądy się różniły (zwłaszcza przed laty), to nigdy nie pojawiły się żadne wątpliwości odnośnie Twojej lojalności wobec Państwa i ideałów przyświecających Bialenii oraz dobrych intencji. W dziedzinach, które nie należą do Twojej "specjalizacji" postaram się pomóc. Dotychczas nasze umiejętności i zainteresowania dobrze się uzupełniały, co prawdopodobnie się nie zmieni.
Obecnie Bialenia znajduje się w dobrej sytuacji, należymy do ścisłej czołówki najaktywniejszych mikronacji, jesteśmy istotnym ośrodkiem opinio- i ideotwórczym. Udało się to osiągnąć dzięki stabilności, silnej władzy oraz porozumieniu. Prezydentem powinna być osoba za którą Naród rzeczywiście chce pójść i z którą chce współpracować. Bialeńczycy nie raz dali się skusić i wybrali kontrowersyjnego prezydenta, żeby wzrosła aktywność lub osobę średnio związaną z Bialenią, żeby mocniej związać ją z krajem. Zawsze kończyło się to osłabieniem autorytetu głowy państwa (np. Aleksandra) lub wyniszczającym konfliktem wewnętrznym (np. Eddard). Jako wieloletni, czołowy działacz bialeński oraz współtwórca niepodległości, a także bardzo aktywny obywatel, jesteś naturalnym kandydatem na urząd Prezydenta. Apeluję do Bialeńczyków, żeby nie ryzykowali. Nasze z trudem odbudowane Państwo nie powinno ponownie pogrążyć się w chaosie. Kolejny raz może już nie być komu go odbudowywać.
Proszę Bialeńczyków, aby oddali głos na Ronona Dexa, kandydata pewnego i kompetentnego. Wybór kogoś innego może być złym wyborem nawet dla tej osoby. Nie raz mieliśmy już prezydentów zagubionych, przerażonych odpowiedzialnością, błyskawicznie się wypalających. Nie wyrządzajmy nikomu niedźwiedziej przysługi, głosujmy na Ronona!




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości