• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Atak na Półwysep Młot
#11
Rozwalcie wszystkie, Kaddafi rozpozna swoje.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • ʿĀlija zawdżat Akrypa
#12
A to najłatwiej na starym forum wpisać nazwę w wyszukiwarce i sprawdzić, co o tym mieście napisano i czy w ogóle coś.
O Mesjano są na przykład 4 strony: https://bialenia.sarmacja.org/spolecznos...order=desc
#13
> A to najłatwiej na starym forum wpisać nazwę w wyszukiwarce i sprawdzić, co o tym mieście napisano i czy w ogóle coś.

Okay, widzę że o jednym mieście które mi wpadło w oko nie ma nic właściwie napisane, a jego nazwa jest de facto placeholderem. Stay tuned for the news.
#14
Podczas gdy na północy toczyły się walki o Półwysep Młot, w Bengazi wrzało. Władze miejskie nie były w stanie utrzymać porządku, gdy na ulicach pojawiły się tysiące rozsierdzonych panującą sytuacją i ogólną biedą mieszkańców, podburzonych rozgrywającymi się w ostatnich tygodniach wydarzeniami w całej Dżamahiriji. Na czele tego wielotysięcznego ruchu stał nieznany wcześniej szerokim masom człowiek, miejscowy watażka, Mohamed Moustafa Ahmed Abdallah. W trakcie jednego z wieców, stojąc na opancerzonym jeepie, wygłosił do zgromadzonych płomienną mową o potrzebie zrzucenia kajdanów religii i otwarcia się na socjalizm, gruntowne reformy gospodarcze i nowe, świeckie społeczeństwo. Wielu się to nie spodobało, ale postępowe hasła Mohameda znalazły szeroki rozgłos wśród biednego ludu, co spowodowało, że z każdym dniem liczba osób popierających "Czerwony Ruch", bo tak nazywano zwolenników Mohameda, szybko rosła.

Swoje poparcie dla "Czerwonego Ruchu" wyrazili również żołnierze z bengazijskiego garnizonu, co doprowadziło do wyprowadzenia na ulice czołgów i dosyć szybkiego i bezkrwawego obalenia władz miasta.

Wraz ze zdobyciem władzy w Bengazi, Mohamed Moustafa Ahmed Abdallah, przemawiając przed wieloma tysiącami ludzi, ogłosił powstanie nowej Dżamahiriji - Świeckiej Dżamahiriji Ludowo-Demokratycznej i ogłosił się jej Ludowym Sekretarzem, gwarantując jednocześnie zdobycie kontroli nad całą wyspą i zaprowadzenie porządku.

W tym czasie do miasta przybyli gońcy od plemion z pogranicza Pustyni Bengazi. Udało im się dotrzeć do nowego przywódcy i poinformować o wydarzeniach na północy. Rozochocony zdobyczami terytorialnymi Mohamed postanowił o udzieleniu wsparcia plemionom i wysłania na północ, do zabezpieczenia tamtejszych terytoriów, oddziałów piechoty na ciężarówkach i transporterach opancerzonych oraz dwóch czołgów.

[Obrazek: 1067717715.jpg]
Mohamed Moustafa Ahmed Abdallach przemawiający do tłumów bengazijczyków
Iwan Pietrow
Ukochany Przywódca
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • AndrzejSwarzewski, Joahim-von-R
#15
>gwarantując jednocześnie zdobycie kontroli nad całą wyspą
Czy oznacza to plany inwazji na terytorium Rzeszy Bialeńskiej? Już same plany mogą spowodować ingerencję Gwardii Rzeszy w dżamahirijski konflikt wewnętrzny i opowiedzenie się po stronie przeciwników Mohameda.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Joahim-von-R
#16
Dzięki dołączeniu się wojskowych z Bengazi do ruchu Mohameda, jego szanse na podporządkowanie sobie pobliskich osad znacznie wzrosły. Plemiona z Pustyni Bengazi zyskały wsparcie i ochronę, ale w zamian za to siły Czerwonego Ruchu pozbyły się „przeżytków starych czasów”, likwidując radę starszych i posyłając ich członków do piachu.

Jednym z głównych celów dla Mohameda w obecnej sytuacji stało się opanowanie głównych dróg komunikacyjnych w okolicy i podporządkowanie sobie niedalekich roponośnych złóż.

Jednocześnie, zdając sobie sprawę z poruszenia w Bialenii i strachu przed jego ruchem, Mohamed, przemawiając przed tłumem na placu w Bengazi, w trakcie swojej wypowiedzi po raz pierwszy zwrócił się do Bialeńczyków:

„Bialeńczycy, niech nie zwiodą was hasła wielu przeciwnych Czerwonemu Ruchowi przeciwników! Mówi się, że niby chcemy zdobyć cały kraj, ale to są bzdury! Czerwony Ruch to siła postępowa, która zamierza zmieść z powierzchni ziemi zabobony, które zagnieździły się mocno w świadomości mieszkańców Dżamahiriji! Nie Bialenii, lecz Dżamahirji! To tę ziemię należy zmienić i to tu wprowadzić prawdziwy socjalizm! Gwarantuję Wam, że Świecka Dżamahirija Ludowo-Demokratyczna uznaje Was, Bialeńczycy za swoich największych sojuszników. Przyłączajcie się do nas, zostaniecie za to nagrodzeni!”
Iwan Pietrow
Ukochany Przywódca
#17
Ajszaburska i Swarzogrodzka Republika Ludowa, a także Protektorat Numbres podpisały umowę na mocy której powstał Związek Republiki Ludowych Północnej Bialenii (ZRLPB). Liderzy trzech organizmów powstałych w wyniku upadku władz Dżamahiriji zapowiedzieli, że celem jest utworzenie kolejnych republik ludowych i włączenie ich do związku. 
Sygnatariusz potępili islamistów z Fatimy oraz Czerwony Ruch sprawujący władzę nad Bengazi. Zdementowano pogłoski o pertraktacjach z SZ RB i Gwardią Rzeszy.
W większości miast porządek utrzymywany jest siłą. Władze miast oczekują powrotu Przewodniczącego Taliba i zaprowadzenia porządku w kraju. Większa część ludności nie czuje sympatii do którejkolwiek ze stron konfliktu.
#18
Swarzu: Ejjjjjj, Alijjjja, ponacieramy razem na Bengazi uwu?

Także Swarzu:

> Sygnatariusz potępili islamistów z Fatimy
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#19
Swazio to lubi co najwyżej pocierać się o Akrypy a nigdy razem nacierać. :<
(-)Akrypa Ali Shariati, Imanka Zielonego Kościoła, Teutonka, Postheglistka i Cyrenejka
[Obrazek: db2png_qaqehaq.png]



[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#20
> Swazio to lubi co najwyżej pocierać się o Akrypy

Jebani froteryści.

By przynajmniej zostawili moją żonę w spokoju.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości