• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4b. Projekt / wniosek przyjęty Ratyfikacja Traktatu z Królestwem Dreamlandu.
#1
Wysoka Izbo...

Królestwo Dreamlandu zwróciło się do nas z propozycją zawarcia traktatu wojskowego nazwanego "Paktem Obronnym". W związku z tą propozycją skierowałem na rozmowy Ministra Spraw Zagranicznych, który podjął rozmowy z rządem Królestwa Dreamlandu i wspólnie opracowano treść dokumentu. Po dokonaniu przeze mnie drobnej korekty treści został on zaaprobowany przez obie strony.

Przedstawiam Wysokiej Izbie treść traktatu wraz z wnioskiem o jego ratyfikowanie, ponieważ uważam, że nawiązywanie jak najlepszych stosunków z innymi krajami v-świata wpływa korzystanie na rozwój również naszego kraju. Pragnę przypomnieć, że pomimo faktu, że nie zawsze byliśmy i jesteśmy zgodni z Królestwem Dremlandu w niektórych sprawach to jednak w chwili gdy ratowaliśmy naszą niepodległość to Królestwo Dreamlandu udzieliło nam politycznego poparcia. Pomimo różnic politycznych w sprawach zasadniczych i sprawach bezpieczeństwa międzynarodowego jesteśmy jednak zgodni, a więc możemy współpracować na płaszczyźnie militarnej.

Proszę Przewodniczącego o rozpoczęcie debaty i podjęcie głosowania nad traktatem, którego treść przedstawiam Wysokiej Izbie.


TRAKTAT — PAKT OBRONNY

pomiędzy Królestwem Dreamlandu a Republiką Bialeńską

zawarty w dniu 20 października 2019 roku w Wolnogradzie


Wysokie Układające się Strony:

Jego Królewska Mość Maciej II, Król Dreamlandu, etc.,
w imieniu własnym oraz swoich sojuszniczych Królestw;

oraz

Jego Ekscelencja Ronon Dex, Prezydent Republiki Bialeńskiej,
w imieniu własnym i Republiki Bialeńskiej;

zawierają w najlepszej wierze następujący Pakt Obronny:

Art. 1.
Wysokie Układające się Strony uznają, że zbrojna napaść na co najmniej jedną z nich jest napaścią na obie Wysokie Układające się Strony i zobowiązują się do udzielenia państwu będącemu ofiarą agresji natychmiastowej pomocy.

Art. 2.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do współdziałania na polu dyplomatycznym i wojskowym względem państw trzecich w celu ochrony swoich słusznych interesów. Zakres współdziałania jest ustalany każdorazowo na podstawie odpowiednich porozumień właściwych organów Wysokich Układających się Stron.

Art. 3.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do udzielania sobie wzajemnie wszelkiej potrzebnej pomocy dyplomatycznej, wojskowej bądź innej w przypadku zagrożenia integralności terytorialnej, suwerenności, niepodległości lub bezpieczeństwa jednej z nich.

Art. 4.
Wysokie Układające się Strony w celu realizacji postanowień niniejszego paktu dopuszczają stacjonowanie i przemieszczanie przez terytorium jednej Strony sił zbrojnych drugiej Strony na podstawie odpowiednich porozumień rządów Wysokich Układających się Stron oraz stosownych uzgodnień zawieranych pomiędzy Dowódcami Sił Zbrojnych obu państw.

Art. 5.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do współpracy dyplomatycznej i wojskowej z sojusznikami Wysokich Układających się Stron, w sytuacji i w zakresie w jakim jest to wymagane do realizacji zadań niniejszego Paktu. Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do wzajemnej notyfikacji porozumień o podobnym charakterze zawieranymi z państwami trzecimi.

Art. 6.
Każda Wysoka Układająca się Strona może wypowiedzieć traktat, który traci swoją moc po upływie miesiąca od dnia notyfikacji wypowiedzenia drugiej stronie.

Art. 7.
Traktat wchodzi w życie z chwilą ratyfikacji przez Wysokie Układające się Strony.

Podpisali:

w imieniu Królestwa Dreamlandu
(-) Robert II Fryderyk
Minister Spraw Zagranicznych

w imieniu Republiki Bialeńskiej
(-) Ronon Dex
Prezydent Republiki Bialeńskiej

PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Wielki Kniaź - posiadacz lenna Razorno
Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
  • AndrzejSwarzewski, RIIF
#2
Otwieram debatę, która potrwa trzy doby, tj. zakończy się w środę 23 października br. o 20.30.

Udzielam ponadto głosu Ministrowi Spraw Zagranicznych Republiki Bialeńskiej oraz Ministrowi Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu (na wypadek gdyby chcieli zabrać w niej głos, a żeby nie tracić czasu na formalności w przyszłości).
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

#3
Panie Prezydencie, Panie Przewodniczący, Wysoka Izbo,

Traktat Obronny z Królestwem Dreamlandu ma ogromne znaczenie strategiczne. Agresywna i imperialistyczna polityka Księstwa Sarmacji stanowi zagrożenie dla całego mikroświata, a jej ostrze wymierzone jest przede wszystkim w kierunków naszych państw, postrzeganych przez grodziski reżim jako główne przeszkody na drodze do podporządkowania sobie całego Pollinu. Kluczem do zwycięstwa jest solidarność. Jeżeli Wysoka Izba zdecyduje się na ratyfikację traktatu, to ewentualna sarmacka agresja na nasz kraj spotka się nie tylko z kontratakiem Federacji Nordackiej i Magnifikatu (Rady Państw Nordaty), ale też Dreamlandu. Stanięcie sarmackiego żołdaka na bialeńskiej najzieleńszej trawie byłoby więc wywołaniem konfliktu ogólnoświatowego. 

Zwracam się z prośbą do Panów Posłów o sprawną ratyfikację. 
Andrzej Swarzewski, pacjent. 
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Piotr Pawłowicz
#4
Nie ukrywam, że z niepokojem obserwuję żenujący poziom sarmackich zaczepek oraz poparcie dla nich ze strony gros sarmackiego społeczeństwa. Z pewnością jest to najbardziej szkodliwy dla wszystkich (w tym i Sarmatów, bo to budowanie na antagonizmach i to krótkotrwałe) sposób ukrywania własnego kryzysu wewnętrznego. Z drugiej jednak strony, nie jestem przekonany, że Republika powinna angażować się w ten spór od strony militarnej.
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

#5
Cytat:Z drugiej jednak strony, nie jestem przekonany, że Republika powinna angażować się w ten spór od strony militarnej.


Tyle, że dość szeroki front skonsolidowanych przeciwników niecnych działań jest jedną z lepszych form ich zapobiegania. Bo trudno o takie działania, gdy wszyscy "przeciw" są w tej materii zjednoczeni.
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Wielki Kniaź - posiadacz lenna Razorno
Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#6
Tu pełna zgoda, ale wciąż nikt nie podał uzasadnienia dla formy tejże przywoływanej v-światowej solidarności. Czemu wojskowa? Jak dobrze wiemy v-wojny (najczęściej o piksele) skutkują zazwyczaj, przede wszystkim (obok krótkotrwałego wzrostu aktywności), ośmieszeniem się uczestników takich wojenek. Czy naprawdę musimy okazywać v-bandycie sprzeciw jego własnymi metodami?
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

#7
Wasze Ekscelencje,

w drodze całkowitego wyjątku postanowiłem skorzystać z danego mi prawa wzięcia udziału w tej debacie. Chcę z całą mocą podkreślić, że podpisane przez nas porozumienie (pakt obronny) nie jest wymierzone w jakiekolwiek państwo wirtualnego świata. To pakt obronny - co jasno stanowi, że ma on zastosowanie dopiero wtedy kiedy jedno z naszych Państw zostaje zaatakowane (w jakikolwiek sposób) przez państwo inne. Ufam, że taka wzajemna gwarancja bezpieczeństwa stanowi dla nas wszystkich pożądany stan rzeczy - wiemy, że nie jesteśmy sami, że możemy liczyć na przyjaciół.

Pakt Obronny nie ma żadnego ofensywnego charakteru. I mieć w tym kształcie nie będzie miał. Formuła jego zapewnia koordynację działań w przypadku ataku państw trzecich.

Co się tyczy w ogóle formuły paktu wojskowego - to uważam, że wojskowość jest dziś w mikroświecie jedną z niewielu płaszczyzn, na której faktycznie można ze sobą fajnie współpracować. Wierzę, że deputowani Parlamentu RB dostrzegą plusy przedłożonego traktatu i wspólnie cieszyć się będziemy bezpieczeństwem, które on nam wzajemnie zagwarantuje.
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • AndrzejSwarzewski
#8
A ma Pan Przewodniczący alternatywne rozwiązanie, by w sposób oficjalny okazać sobie solidarność w razie zagrożenia agresją? Moim zdaniem nie ma zbytniej alternatywy dla paktu obronnego.
Andrzej Swarzewski, pacjent. 
#9
Cieszę się, że Panowie Ministrowie przemówili. Odpowiem przy zachowaniu kolejności wypowiedzi.

Ekscelencjo,

mam pełną świadomość treści Traktatu przedłożonego Parlamentowi Republiki. Abstrahowanie jednak od okoliczności faktycznych towarzyszących przedłożonemu dokumentowi wydaje się krótkowzroczne i niewłaściwe. Osobiście nie mam najmniejszych wątpliwości jaki jest kontekst tego aktu, nikt z uczestników tejże debaty też zapewne takowych nie ma.

Prywatnie całkowicie potępiam działanie organów sarmackich i zachowanie ich piastunów, jednak nie uważam za właściwe, aby Bialenia czynnie, w formie militarnej, angażowała się po którejś ze stron. Nie oznacza to jednak wykluczenia jakiegokolwiek zaangażowania Republiki.

Zgadzam się także, że współpraca militarna jest jedną z możliwych, a zarazem ciekawych form współpracy v-międzynarodowej, ale w mojej opinii w tym kontekście nie jest ona właściwa. Współpracować możemy też na innych polach, do czego osobiście gorąco zachęcam.

Andrzeju,

alternatyw jest wiele i będą one nosiły znamiona dokładnie takiej samej skuteczności, bowiem każde publiczne działanie w v-dyplomacji jest formą budowania narracji. Z wyjątkiem stosowania metod informatycznych, w v-świecie nie istnieją środki bezpośredniego oddziaływania.
Persona non grata w Księstwie Sieny i quasi-persona non grata w Konsulacie Sclavinii, Mister Bialenii roku 2018

#10
Cytat:Co się tyczy w ogóle formuły paktu wojskowego - to uważam, że wojskowość jest dziś w mikroświecie jedną z niewielu płaszczyzn, na której faktycznie można ze sobą fajnie współpracować.


Tutaj się całkowicie zgadzam... oczywiście armie w v-świecie są całkowicie narracyjne Tyle, że niewiele osób się w o bawi - niektórzy jednak lubią. Jedną z możliwości jest właśnie takie działanie międzynarodowe. Po prostu pewna, dość kameralna grupa ludzi ma okazję do narracyjnego działania wirtualnych armii.


Cytat:Z wyjątkiem stosowania metod informatycznych, w v-świecie nie istnieją środki bezpośredniego oddziaływania.
Zgadza się... dlatego współpraca militarna ograniczona jest zasadniczo do narracji. Tak naprawdę nie da się prowadzić wojny tymi naszymi wirtualnymi armiami... bo aby to robić to adwersarze musieliby się świetnie dogadywać, a to samo w sobie wyklucza konflikt.


Cytat:Zgadzam się także, że współpraca militarna jest jedną z możliwych, a zarazem ciekawych form współpracy v-międzynarodowej, ale w mojej opinii w tym kontekście nie jest ona właściwa. Współpracować możemy też na innych polach, do czego osobiście gorąco zachęcam.
Można współpracować na wielu płaszczyznach... Zabawa w narracje wojskową jest jedna z nich - niby dlaczego miałaby być niewłaściwa? Taka sama zabawa w narrację jak każda inna. Tyle, że tego typu umowy międzynarodowe rodzą szansę na większe grono osób uczestniczących.

Niby po co o początku RB rozbudowujemy nasze Siły Zbrojne? To element narracji, zabawy... niczemu innemu to nie służy. Tyle, że niektórzy akurat ten tym narracyjnej zabawy lubię i im o pasuje. Inni mogą uważać to za nieinteresujące, a wręcz "głupie" - ich sprawa, ale niby dlaczego ograniczać to tym, którym to pasuje? Na tej zasadzie można poważyć sens każdej narracji w mikroświecie, a w efekcie sens istnienia tej zabawy. Bo można podważyć sens wszystkiego, co kto robi uczestnicząc  zabawie w v-państwa.

Ten traktat niczemu nie szkodzi... bo jak sam stwierdziłeś (i słusznie) wojny powadzić się nie da - ot parę osób będzie miało zabawę, będzie sobie przemieszczać wirtualne armie, będzie sobie handlować sprzętem wojskowym, będzie obie opracowywać "plany obronne", będzie si wzajemnie wizytować itd. Nic innego z tego nie będzie jak narracja - czy będzie ciekawa i czy wciągnie kilka osób to się okaże, ale należy dać jej szansę. Bo co będzie jak nic z tego nie wyjdzie? Nic... szkody z tego nie będzie, bo militarnych szkód w mikroświecie uczynić nie można.
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Marszałek Wielki Ronon Dex
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Wielki Kniaź - posiadacz lenna Razorno
Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_10_19_11_09_12.png]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Bajtuś




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości