• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WP | 2/2020 Zgoda na służbę w państwie trzecim a uznawanie państwowości
#1
Wysoka Rado,

otwieram posiedzenie w przedmiocie poniższego wniosku. Na sprawozdawcę w niniejszej sprawie, jako osobę zdaje się najlepiej rozeznaną w problemie, wyznaczam Ronona Dexa.

Wolnograd, 2 grudnia 2020 roku
WNIOSEK
Wysoka Rado,

zwracam się z wnioskiem o wykładnię w zakresie przepisów Ustawy o Siłach Zbrojnych RB Służbie Wojskowej. Artykuł 7. ust. 3. rzeczonej ustawy stwierdza: 

Obywatele Republiki Bialeńskiej mogą podejmować służbę w siłach zbrojnych innych państw po uzyskaniu na to zgody Dowódcy Sił Zbrojnych RB.

W związku z tym rodzi się pytanie: czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych? Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne), które oficjalnie nie są jego siłami zbrojnymi.

[Obrazek: thumb_85_17_06_19_6_28_41.png]
[Obrazek: 3_28_03_20_9_15_10.png]
Carlo Giovanni de' Médici e Zep

* Grande Teologo, Mago e Giurista * 
* Molte volte premiato ed onorato nel paese ed all'estero *

[Obrazek: 3_11_10_20_6_24_06.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_00.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_50.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_26_52.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_49_07.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_54.png] [Obrazek: 3_03_11_20_7_03_14.png] [Obrazek: thumb_85_12_02_21_11_06_23.png]

[Obrazek: 1073.png]
#2
Ten wniosek to zasadniczo marnowanie czasu Radzie Republiki, bo poprawne zinterpretowanie tego ogranicza się jedynie do czytania ze zrozumieniem. Tak więc spróbujmy na tej podstawie wyjaśnić, jak należy to wszystko interpretować:

> W związku z tym rodzi się pytanie: czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych?

Wzmiankowana ustawa mówi o służbie w siłach zbrojnych innych państw. Nie innych państw uznawanych przez Republikę Bialeńską. Po prostu innych państw, bez jakiejkolwiek innej kwalifikacji.

Jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam przeczytać następujący fragment: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji. Mikronacja, według powszechnie przyjętych definicji, to synonim określenia wirtualne państwo. Sugeruje to więc, że mogą istnieć takie wirtualne państwa, które po prostu są przez Republikę Bialeńską nieuznawane, ale mimo to nadal są państwami. Gdyby ustawa chciała zasugerować nam inaczej, użyte by było raczej słownictwo uznaje państwowość podmiotów prawa międzynarodowego bądź podobne.

Ponadto, jeżeli spojrzymy do ustawy o kryteriach uznawania, możemy tam dojrzeć następującą treść: Republika Bialeńska uznaje państwowość mikronacji, która: […] Nie zagraża terytorium, bytowi, państwowości lub innym żywotnym interesom Republiki Bialeńskiej. Gdyby przyjąć interpretację, że siły zbrojne innych państw to jedynie siły zbrojne państw uznawanych, doprowadziłoby to do dość absurdalnej sytuacji, gdzie fakt nieuznawania danej mikronacji ze względu na zagrażanie przez nią terytorium/bytowi/państwowości Republiki Bialeńskiej dawałby carte blanche obywatelom bialeńskim na służbę w siłach zbrojnych których działania mogą zagrażać terytorium/bytowi/państwowości Republiki, co kłóciłoby się z domniemanym celem istnienia przepisu ustawy o siłach zbrojnych – aby można było zakazać obywatelom bialeńskim działań w siłach zbrojnych, które mogłyby zagrażać Bialenii.

> Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne)

Kolejna kwestia wymagająca jedynie przeczytania i zrozumienia. Ustawa mówi o siłach zbrojnych. Nie o siłach zbrojnych, porządkowych i policyjnych, nie o służbach mundurowych. Według wszystkich sensownych definicji (nie zaś takich ad hoc rozszerzanych w celu osiągnięcia jakichś celów politycznych), siły porządkowe i policyjne nie zaliczają się do sił zbrojnych, jakkolwiek zmilitaryzowane by one nie były.
#3
W pierwszej kolejności należałoby rozpatrzeć kwestię samego nieuznawania jakiegoś v-państwa. W mojej opinii mogą występować dwa przypadki kiedy rozumiemy jakieś państwo jako „nieuznawane”:

1/ Państwo faktycznie nieistniejące, które nie posiada miejsca publicznego, nie prowadzi faktycznej działalności, ale ktoś twierdzi, że dalej istnieje – choć nie ma na to dowodów. Takie przypadek w praktyce mieliśmy np. z Wurstlandią – gdzie pomimo faktycznego braku funkcjonowania państwa jego dawni mieszkańcy twierdzą, że kraj istnieje, ale raczej w ich sercach.

Taki przypadek możemy pominąć – bo w takich przypadkach trudno o jakiekolwiek siły zbrojne.

2/ Państwo faktycznie funkcjonuje, mam jakieś miejsce publiczne, gdzie jego mieszkańcy sobie działają i faktycznie zagospodarowują jakiś teren, ale nie uznajemy go z przyczyn formalnych czyli niespełniania wymogów naszej ustawy o kryteriach uznawania. Do takich przypadków należą podejrzenia o kloning czy nasze wątpliwości do co suwerenności, posiadania niezależnych struktur władzy czy chociażby brak naszego uznania do praw zarządzania jakimiś ziemiami czy ich zajmowania.

W tym przypadku trudno o powiedzenie, że takiego państwa po prostu nie ma. Jeżeli damy za przykład Brodrię (prośba o interpretację prawną wynikła właśnie z sytuacji naszych obywateli udzielających się w tamtym miejscu), to trudno mówić o tym, że nie istnieje. Istnieje, gospodaruje na jakiś ziemiach, ale nie zyskała (przynajmniej na razie) naszej aprobaty dla swojej państwowości.

Tutaj można sięgnąć do przykładów realowych, bo mikronacje nie do końca wykształciły jakiś spisanych zasad współistnienia na arenie międzynarowodej. Takim przykładem może być Republika Górskiego Karabachu, która istnieje faktycznie, ale nie jest uznawana.

Teraz dochodzimy do sytuacji, którą mamy w naszym prawie, a więc do zapisu w ustawie o siłach zbrojnych:

Artykuł 7.
[...]
3. Obywatele Republiki Bialeńskiej mogą podejmować służbę w siłach zbrojnych innych państw po uzyskaniu na to zgody Dowódcy Sił Zbrojnych RB.


W przypadku państw nieuznawanych pytanie brzmi:

Czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych? Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne), które oficjalnie nie są jego siłami zbrojnymi.

Niestety w v-świecie nie istnieje coś takiego jak „prawo międzynarodowe”, a więc trudno się na nim oprzeć. Z konieczności więc spróbuję rozstrzygnąć ten problem na bazie odniesień do reala, chociaż i w realu nie ma jednolitej definicji co to są „siły zbrojne” i jak to się ma do państw nieuznawanych.

Moim zdaniem można by zerknąć do IV Konwencji Haskiej z 1907, gdzie co prawda zapis służy zdefiniowaniu „walczącego” czyli osoby posiadającej pewne „prawa wojenne”, ale ogólnie można wyciągnąć z tego wnioski co do tego co można uważać za siły zbrojne.

Ustawy, prawa i obowiązki wojenne stosują się nie tylko do armji, lecz również do pospolitego ruszenia i oddziałów ochotniczych, o ile odpowiadają one warunkom następującym:
 1) jeżeli mają na czele osobę odpowiedzialną za swych podwładnych;
 2) noszą stałą i dającą się rozpoznać z daleka odznakę wyróżniającą;
 3) jawnie noszą broń;
 4) przestrzegają w swych działaniach praw i zwyczajów wojennych.
 W tych krajach, gdzie pospolite ruszenie lub oddziały ochotnicze stanowią armję lub wchodzą w jej skład, nazwa armji rozciąga się na nie.


Potem w późniejszych aktach prawa międzynarodowego to powtarzano, z korektą na pisownię – czyli można uznać, że jest to pewien standard definicyjny.

Można więc uznać, że każda formacja zbrojna o odpowiedniej organizacji spełnia warunek bycia „siłą zbrojną”.

Ale jak potraktować państwa nieuznawane? Moim zdaniem sam fakt nie uznawania państwowości wcale nie wyklucza fakt traktowania jego formacji zbrojnych za „siłę zbrojną”, bo jak widać w realowym prawie konfliktów zbrojnych liczy się również stan faktyczny, a nie tylko formalny.

Zresztą w praktyce realowej tak bywało… państwa były nieuznawane lub wręcz nie istniały fizycznie, a nawet ich przeciwnicy uznawali odpowiednio zorganizowane formacje zbrojne za „siłę zbrojną” i tak ją traktowali.

Ciekawa sprawą jest wydawanie zgody na służbę w kraju, którego się nie uznaje czyli nie uznaje się jego pańtwowości. Z pozoru wygląda na to, że takowej zgody udzielić nie można, ale to tylko moim zdaniem pozory. Bo przecież niejednokrotnie w realu bywały i nadal bywają przypadki gdy wręcz kieruje się własnych żołnierzy do takowych „sił zbrojnych”, które reprezentują państwa (a nawet twory polityczne nie będące nawet nie są państwami), które nie jest uznawane na arenie międzynarodowej i wcale do tego nie potrzeba najpierw uznania tej państwowości. Siły Zbrojne istnieją faktycznie to można dać zgodę na służbę w nich.

Moim zdaniem w tym przypadku decyduje nie tyle uznanie danego państwa, ale bardziej jego stosunek do państwa, które takiego żołnierza kieruje (co przecież jest automatyczną zgodą na służbę) lub wyraża mu zgodę na służbę (co zresztą może być również niejawną formą „skierowania”).

Reasumując uważam, że służba siłach zbrojnych państw o nieuznanej lub nie do końca sformalizowanej państwowości wymaga jednak udzielenia zgody państwa, z którego taki żołnierz pochodzi. Samo wydanie zgody lub jest już kwestią indywidualnej oceny Dowódcy Sił Zbrojnych czy taka służba nie szkodzi państwu, z którego żołnierzy pochodzi.

Tutaj warto nadmienić, że ten przepis o zgodzie nigdy w historii Bialenii nie był traktowany nadmiernie formalistycznie… w zasadzie dotychczas wystarczała konsultacja z D-cą SZ RB, często nawet tylko na PW. I jeżeli nie było przeciwskazań to nie było problemu.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Elektor - Prefekt Departamentu Lisewskiego, Posiadacz Lenna Razorno i  Zarządca Lenna Venomania
Burmistrz Bengazi - Przewodniczący Ludowego Komitetu Dżamahiriji
Miecznik Port Arthurberg
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_11_20_1_05_11.png]
#4
Dziękuję za te głosy i wprowadzenie do problemu przez Sprawozdawcę. 

Wyrażając swój pogląd pozwolę sobie zmienić kolejność zagadnień.

1) Jeśli chodzi o kwestię określenia definiensa dla pojęcia siły zbrojne, to moim zdaniem absolutnie nie można kierować się nazwą danej formacji lub jednostki organizacyjnej, zaś trzeba brać pod uwagę jej faktyczne przeznaczenie. Jeżeli zatem dana formacja lub jednostka organizacyjna może być użyta do prowadzenia wojny lub agresji wobec Republiki Bialeńskiej, to powinna być ona kwalifikowana jako składowa sił zbrojnych.

2) Uwaga natury porządkowej.

Cytat:
Ten wniosek to zasadniczo marnowanie czasu Radzie Republiki, bo poprawne zinterpretowanie tego ogranicza się jedynie do czytania ze zrozumieniem.

Zwracam uwagę, że ze względu na aspekt formalny, jak i materialny w tej sprawie, wniosek nie jest marnowaniem czasu Radzie Republiki.

Każdy wniosek lub inna czynność inicjująca postępowanie przed Radą, jeśli tylko spełnia wymogi formalne przepisane dla tej czynności, jest godna uwagi Rady i powinna być przez nią rozpatrzona. I już nawet tylko z tego powodu nie ma kategorii wniosków marnujących czas. Zwracam na to uwagę członkom Rady i proszę o powstrzymywanie się od takich komentarzy. 

Niemniej, w tej sprawie także aspekt materialny wskazuje, że nie jest to sprawa ani błaha, ani tym bardziej marnująca czas. Zwracam uwagę Wysokiej Radzie, że w przedstawionych dotychczas rozważaniach zupełnie pominięto aspekt fikcji prawnej, zaś wykładnia teleologiczna była szczątkowa. 

3) Nie chcę jednak rozwlekać swojego stanowiska, więc postaram się przedstawić je syntetycznie. 

Nie ulega wątpliwości, że kryteria uznania państwowości określone w art. 1 ustawy o tym samym tytule oraz przesłanki faktycznego istnienia danego podmiotu w obrocie prawnomiędzynarodowym są różne. Może się zatem zdarzyć, że dana zorganizowana grupa osób uzyska podmiotowość prawnomiędzynarodową, zaś nie będzie spełniać przesłanek do uznania jej za państwo, zgodnie z powołaną ustawą. Może się wręcz zdarzyć, że dany podmiot będzie spełniać powszechnie powoływane kryteria (ludność, władza, terytorium) i będzie uznawany przez wiele podmiotów prawa międzynarodowego za państwo, ale wciąż nie będzie spełniać przesłanek z art. 1 Ustawy o kryteriach uznania innych mikronacji. 

Niemniej, należy zauważyć, że ustawa ta ma znaczenie wyłącznie dla wewnętrznego obrotu prawnego, a nie dla prawa międzynarodowego. Zwracałem uwagę na te kwestie i inne w sprawie dot. traktatu z LRM: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...p?tid=1873

I teraz, w związku z tym, że ustawa ta ma znaczenie dla dla spraw wewnętrznych państwa, należy ją stosować przy odpowiedzi na pytanie dotyczące służby w siłach zbrojnych innych państw, a która to kwestia jest regulowana przepisami innej ustawy, tu Ustawy o Siłach Zbrojnych RB i służbie wojskowej. W mojej ocenie w stosunkach wewnętrznych przepis (art. 1) o uznawaniu danej zorganizowanej wirtualnej społeczności (tak według mnie należy raczej definiować mikronację) za państwo jest swoistą fikcją prawną, jeśli patrzy się przez pryzmat ew. przesłanek ogólnych z prawa międzynarodowego, które to prawo przyjmuje pewien automatyzm w kwalifikacji prawnej danych stanów faktycznych po zaistnieniu pewnych podstawowych przesłanek. Aczkolwiek i ten pogląd nie jest podzielany przez wszystkich - zwłaszcza zwolenników traktowania prawa międzynarodowego jako zbioru zasad i reguł w służbie polityce prowadzonej przez podmioty tego prawa. Oznaczałoby to wówczas, przy przyjęciu tego drugiego poglądu, że jeśli strony zgadzają się, ze A nie jest B, to dla prawa następuje taki właśnie skutek. 

Podkreślam jednak, że z punktu widzenia wykładni językowej i systemowej nie ma to znaczenia dla ustalenia statusu państwa dla potrzeb wewnętrznego obrotu prawnego w Republice. Jedyny wyjątek to uznanie państwowości danej mikronacji w traktacie, mimo że nie spełnia ona przesłanek z Ustawy.

Pozostaje zatem jeszcze kwestia wspomnianej wykładni celowościowej. Zatrzymanie się bowiem na konstatacji, że ma tu zastosowanie swoista fikcja prawna, byłoby wciąż zastosowaniem jedynie wykładni językowo-logicznej i systemowej. Patrząc zaś celowościowo, racjonalnemu prawodawcy (podkreślam, że nie jest to określenie prawodawcy bialeńskiego co do tożsamości ale jedynie nazwa postulatu w wykładni i stosowaniu obowiązującego prawa) powinno zależeć na generalnym wykluczeniu przypadków, gdy obywatel tego państwa służy w jakiejkolwiek formacji lub jednostce organizacyjnej, niezależnie od jej nazwy, a która może być wykorzystana do prowadzenia wojny lub agresji wobec Republiki (siłach zbrojnych) należących do jakiejkolwiek organizacji, grupy, społeczności choćby była ona zawiązana tylko w sposób nieformalny. Pytanie jednak, czy tak szeroko zakreślona hipoteza mieści się w hipotezie, faktycznie składającej się na normę wynikającą z art. 7 ust. 3. Moim zdaniem nie. Tym bardziej, że istnieją inne przepisy, które można by zastosować w takim stanie faktycznym. Mowa tu choćby o zwolnieniu takiej osoby ze służby w Siłach Zbrojnych RB lub wręcz zastosowaniu norm o charakterze kryminalnoprawnym. 

Należy zatem zastanowić się, czy można jakoś zawęzić taką wykładnię teleologiczną, by pozostawała ona w zgodzie z wykładnią językowo-logiczną i treścią uchwalonej normy, będącej fikcją prawną ustanowioną na potrzeby wewnętrznego obrotu prawnego w Republice. Moim zdaniem, w tym konkretnym przypadku, mamy do czynienia z wyjątkiem od reguły-fikcji prawnej z Ustawy o kryteriach uznania innych państw. Stosując zatem wykładnię celowościową, należy uznać, że państwem w rozumieniu art. 7 ust. 3 Ustawy o Siłach Zbrojnych RB i służbie wojskowej jest taki podmiot, który ma stałą ludność, faktycznie wykonywaną suwerenną władzę oraz posiada infrastrukturę informatyczną pozwalającą na interakcję między ludnością oraz między ludnością a organami władzy oraz na wykonywanie tej władzy. Ocena stanu faktycznego, czy dany podmiot spełnia te przesłanki i zachodzi hipoteza określona w art. 7 ust. 3 Ustawy o SZ RB i ma w związku z tym zastosowanie dyspozycja o obowiązku uzyskania zgody należy każdorazowo do właściwego organu, tutaj Dowódcy Sił Zbrojnych RB.

Zgadzamy się chyba zatem co do sentencji, niemniej wskazuję, że prawidłowe dojście do niej w procesie wykładni prawa, wymaga pogłębionej analizy, a nie wyłącznie powierzchownego oparcia się na interpretacji znaków językowych. 
Carlo Giovanni de' Médici e Zep

* Grande Teologo, Mago e Giurista * 
* Molte volte premiato ed onorato nel paese ed all'estero *

[Obrazek: 3_11_10_20_6_24_06.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_00.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_50.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_26_52.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_49_07.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_54.png] [Obrazek: 3_03_11_20_7_03_14.png] [Obrazek: thumb_85_12_02_21_11_06_23.png]

[Obrazek: 1073.png]
#5
Jako że nie mamy w tym zakresie ani ustanowionej normy ani zwyczaju, projekt orzeczenia może przedstawić właściwie dowolny z członków Rady. A zatem, czy ktoś jest chętny?
Carlo Giovanni de' Médici e Zep

* Grande Teologo, Mago e Giurista * 
* Molte volte premiato ed onorato nel paese ed all'estero *

[Obrazek: 3_11_10_20_6_24_06.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_00.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_50.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_26_52.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_49_07.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_54.png] [Obrazek: 3_03_11_20_7_03_14.png] [Obrazek: thumb_85_12_02_21_11_06_23.png]

[Obrazek: 1073.png]
#6
Rozumiem, że nie ma chętnych. Wobec tego na dniach sporządzę projekt.
Carlo Giovanni de' Médici e Zep

* Grande Teologo, Mago e Giurista * 
* Molte volte premiato ed onorato nel paese ed all'estero *

[Obrazek: 3_11_10_20_6_24_06.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_00.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_50.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_26_52.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_49_07.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_54.png] [Obrazek: 3_03_11_20_7_03_14.png] [Obrazek: thumb_85_12_02_21_11_06_23.png]

[Obrazek: 1073.png]
#7
> Rozumiem, że nie ma chętnych.

Obawiam się, że ⅔ składu RR nie rozumie ½ słów w towarzysza poście, więc brak chętnych mnie kompletnie nie dziwi.
#8
Poniżej projekt wyroku. Głosujemy tyle, ile będzie trzeba.



WYROK
Rady Republiki
z dnia _____________


Rada Republiki w składzie:

ʿĀlija zawdżat Akrypa
Ronon Dex - sprawozdawca
Karol Medycejski - przewodniczący 



po rozpatrzeniu na posiedzeniu jawnym wniosku Prezydenta Republiki Bialeńskiej o wykładnię poprzez odpowiedź na pytanie: czy za "siły zbrojne innych państw" należy uznawać wyłącznie państwa uznawane przez Republikę Bialeńską czy również armie państw nieuznawanych? Dodatkowo wymaga ustalenia, czy za siły zbrojne należy uważać formacje zbrojne podlegające władzom państwa obcego (siły porządkowe, policyjne), które oficjalnie nie są jego siłami zbrojnymi.

o r z e k a

Jako siły zbrojne innych państw w rozumieniu art. 7 ust. 3 Ustawy z dnia 24 marca 2019 roku o Siłach Zbrojnych Republiki Bialeńskiej i służbie wojskowej należy rozumieć każdą formację lub jednostkę organizacyjną, która może być użyta do prowadzenia wojny lub agresji wobec Republiki Bialeńskiej, a która funkcjonuje w ramach podmiotu prawa międzynarodowego, który ma stałą ludność, faktycznie wykonywaną suwerenną władzę oraz posiada infrastrukturę informatyczną pozwalającą na interakcję między ludnością oraz między ludnością a organami władzy oraz na wykonywanie tej władzy.


Uzasadnienie

Zawisła przed Radą Republiki sprawa, choć pozornie nieskomplikowana, wymaga pewnej pogłębionej analizy bialeńskiego systemu prawa a także norm prawnomiędzynarodowych, co jest zadaniem o tyle utrudnionym, że te ostatnie z wymienionych nie są w żaden sposób skodyfikowane. Co więcej, analizując czynności uczestników obrotu prawnomiędzynarodowego nie można wskazać jednolitości w rozumieniu i stosowaniu tych norm. 

Analizując zagadnienie zgody na pełnienie służby w siłach zbrojnych państwa trzecich, pojęcie "siły zbrojne" należy rozumieć nie w sposób dosłowny, lecz funkcjonalny. Celem ustawodawcy nie było z pewnością zawężenie rozumienia tego terminu wyłącznie do tradycyjnie pojmowanych sił wojskowych, ani tym bardziej do formacji, które nazywają się wprost siłami zbrojnymi innych podmiotów. Takie bowiem rozumienie mogłoby doprowadzić do absurdalnej sytuacji, w której zmiana nazwy danej formacji lub deklaracja co do jej przeznaczenia, choćby niezgodne z faktycznym przeznaczeniem, powodowałby wyłączenie jej z zakresu normowania art. 7 ust. 3 Ustawy o Siłach Zbrojnych Republiki Bialeńskiej i służbie wojskowej (dalej: Ustawa).

Przechodząc do zagadnienia państwowości i jego rozumienia w bialeńskim systemie prawa, nie ulega wątpliwości, że kryteria uznania państwowości określone w art. 1 ustawy o tym samym tytule oraz przesłanki faktycznego istnienia danego podmiotu w obrocie prawnomiędzynarodowym są różne. Może się zatem zdarzyć, że dana zorganizowana grupa osób uzyska podmiotowość prawnomiędzynarodową, zaś nie będzie spełniać przesłanek do uznania jej za państwo, zgodnie z powołaną ustawą. Może się wręcz zdarzyć, że dany podmiot będzie spełniać powszechnie powoływane kryteria (ludność, władza, terytorium) i będzie uznawany przez wiele podmiotów prawa międzynarodowego za państwo, ale wciąż nie będzie spełniać przesłanek z art. 1 Ustawy o kryteriach uznania innych mikronacji. Niemniej, należy zauważyć, że ustawa ta ma znaczenie wyłącznie dla wewnętrznego obrotu prawnego, a nie dla prawa międzynarodowego.

W związku z tym, że ustawa ta ma znaczenie dla dla spraw wewnętrznych państwa, należy rozważyć jej stosowanie przy odpowiedzi na pytanie dotyczące służby w siłach zbrojnych innych państw. W stosunkach wewnętrznych art. 1 Ustawy o kryteriach uznania innych mikronacji, dotyczący uznawania danej zorganizowanej wirtualnej społeczności (mikronacji) za państwo jest swoistą fikcją prawną, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przesłanek ogólnych przyjmowanych w prawie międzynarodowym, które to prawo przyjmuje swoisty automatyzm w kwalifikacji prawnej danych stanów faktycznych po zaistnieniu podstawowych przesłanek, pod warunkiem przyjęcia koncepcji prawa międzynarodowego jako systemu choć częściowo niezależnego od zgodnej woli uczestników obrotu prawnomiędzynarodowego. A zatem takiego, w którym istnieją pewne zasady i reguły, które obowiązują nawet wtedy, gdy nie akceptują ich wszystkie podmioty.

Jednakże, z uwagi na wyżej wskazaną fikcję prawną, generalnie kryteria prawnomiędzynarodowe nie są istotne z punktu widzenia wykładni językowej i systemowej dla ustalenia statusu państwa dla potrzeb wewnętrznego obrotu prawnego w Republice. Jedyny wyjątek stanowi uznanie państwowości danej mikronacji w traktacie, mimo że nie spełnia ona przesłanek z Ustawy o kryteriach uznania innych mikronacji.

Niemniej, zatrzymanie się wyłącznie na konstatacji, że ma tu zastosowanie generalna norma, swoista fikcja prawna, byłoby zatrzymaniem się na etapie jedynie wykładni językowo-logicznej i systemowej. Patrząc zaś celowościowo, racjonalnemu prawodawcy powinno zależeć na generalnym wykluczeniu przypadków, gdy obywatel tego państwa służy w jakiejkolwiek formacji lub jednostce organizacyjnej, niezależnie od jej nazwy, a która może być wykorzystana do prowadzenia wojny lub agresji wobec Republiki (siłach zbrojnych) należących do jakiejkolwiek organizacji, grupy, społeczności choćby była ona zawiązana tylko w sposób nieformalny. Słuszne pytanie, które może pojawić się w tym miejscu, jest takie, czy tak szeroko zakreślona hipoteza mieści się w hipotezie, faktycznie składającej się na normę wynikającą z art. 7 ust. 3. Należy na nie odpowiedzieć negatywnie. Tym bardziej, że istnieją inne przepisy, które można zastosować i niejednokrotnie należy zastosować w tak zakreślonym lub podobnym stanie faktycznym. Mowa tu choćby o zwolnieniu takiej osoby ze służby w Siłach Zbrojnych RB lub wręcz zastosowaniu norm o charakterze kryminalnoprawnym. 

Należy zatem zastanowić się, czy można jakoś zawęzić taką wykładnię teleologiczną, by pozostawała ona w zgodzie z przepisami pozostającymi w systemie prawa. W tym konkretnym przypadku, z uwagi na cel i funkcję ustanowenia przepisu art. 7 ust. 3 Ustawy, istnieje wyjątek od generalnej reguły-fikcji prawnej z art. 1 Ustawy o kryteriach uznania innych państw. Stosując zatem wykładnię celowościową i funkcjonalną, należy uznać, że państwem w rozumieniu art. 7 ust. 3 Ustawy o Siłach Zbrojnych RB i służbie wojskowej jest taki podmiot, który ma stałą ludność, faktycznie wykonywaną suwerenną władzę oraz posiada infrastrukturę informatyczną pozwalającą na interakcję między ludnością oraz między ludnością a organami władzy oraz na wykonywanie tej władzy. Ocena stanu faktycznego, czy dany podmiot spełnia te przesłanki i zachodzi hipoteza określona w art. 7 ust. 3 Ustawy o SZ RB i ma w związku z tym zastosowanie dyspozycja o obowiązku uzyskania zgody należy każdorazowo do właściwego organu, w tym wypadku do Dowódcy Sił Zbrojnych RB.

Carlo Giovanni de' Médici e Zep

* Grande Teologo, Mago e Giurista * 
* Molte volte premiato ed onorato nel paese ed all'estero *

[Obrazek: 3_11_10_20_6_24_06.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_00.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_25_50.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_26_52.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_27_24.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_38.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_49_07.png] [Obrazek: 3_11_10_20_6_53_54.png] [Obrazek: 3_03_11_20_7_03_14.png] [Obrazek: thumb_85_12_02_21_11_06_23.png]

[Obrazek: 1073.png]
#9
> Jako siły zbrojne innych państw w rozumieniu art. 7 ust. 3 Ustawy z dnia 24 marca 2019 roku o Siłach Zbrojnych Republiki Bialeńskiej i służbie wojskowej należy rozumieć każdą formację lub jednostkę organizacyjną, która może być użyta do prowadzenia wojny lub agresji wobec Republiki Bialeńskiej, a która funkcjonuje w ramach podmiotu prawa międzynarodowego, który ma stałą ludność, faktycznie wykonywaną suwerenną władzę oraz posiada infrastrukturę informatyczną pozwalającą na interakcję między ludnością oraz między ludnością a organami władzy oraz na wykonywanie tej władzy.

Sensownie.

ZA.
#10
ZA.
Marszałek Wielki Ronon Dex
Wiceprezydent Republiki Bialeńskiej
Dowódca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej
Elektor - Prefekt Departamentu Lisewskiego, Posiadacz Lenna Razorno i  Zarządca Lenna Venomania
Burmistrz Bengazi - Przewodniczący Ludowego Komitetu Dżamahiriji
Miecznik Port Arthurberg
Przewodniczący Bialeńskiej Partii Demokratycznej

[Obrazek: 3_15_11_20_1_05_11.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości