• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ekspedycja na Aharę i Fjarę
#1
Ahara i Fjara to dwie wyspy leżące w kanale między Bialenią i Anatolią, które oficjalnie należą do NUPIA, a z uwagi na bliskość geograficzną od zawsze były związane z naszymi ziemiami. Od kilku lat, czyli od faktycznego upadku NUPIA, przestano się nimi interesować. Jakiś czas temu wpadłem na pomysł zorganizowana ekspedycji w celu zbadania obecnego stanu rzeczy. Będzie ona miała charakter naukowy - wezmą w niej udział głównie uczeni z Uniwersytetu Bialeńskiego.

Z tego co mi wiadomo obydwie wyspy zamieszkiwane są przez ludność rdzenną, której pochodzenie jest nie do końca znane. Większa, czyli Ahara, jest bardziej dostępna i związana z cywilizacją. Mieszkańcy utrzymują kontakt głównie z ludnością pobliskiego Szkutna i co jakiś czas dopuszczają przyjezdnych na swój teren. Znajdują się tam ruiny miasta o tej samej nazwie oraz kilka miejscowości. Podobno pod wpływem kontaktów z Bialenią wśród tambylców wykształcił się ciekawy kult, który warto by zbadać.

Większa tajemnica otacza Fjarę, która w czasach świetności NUPIA stanowiła zamknięty rezerwat (Obszar Ochrony Naturalnej). Nie oznacza to, że wyspa nie jest zamieszkała - tamtejsza ludność nie dopuszcza do kontaktów z postronnymi, a na wszelkie tego typu próby reaguje agresją. Ci, którzy je podejmują zazwyczaj giną niechybną śmiercią. Jakiś czas temu grupa amatorów przeżyła pobyt niedaleko wybrzeża. Miejscowi na ich widok najpierw zaczęli się mizdrzyć, a później wypuścili ogień z łuków co zmusiło przybyszy do ewakuacji. Wcześniej udało im się wykonać kilka zdjęć:

[Obrazek: obraz.png]

Rzecz jasna w tej sytuacji nie będziemy się tam pchać osobiście. Skorzystamy z nowoczesnej technologii takiej jak drony czy zdjęcia satelitarne, a wyniki porównamy z tym czego dowiemy się od mieszkańców Ahary.

Warto dodać, że na wyspach wykształcił się specyficzny, zwrotnikowy mikroklimat. Jest tam dużo cieplej niż na Bialenii i większej części Anatolii. Na Aharze i Fjarze rosną egzotyczne gatunki roślin. Te kwestie również wymagają zbadania.

Jeśli ktoś chciałby wspomóc wyprawę to zachęcam. Jest okazja, aby obłowić się za paciorki.
prof. net. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst Faradobus

Prezydent Republiki Bialeńskiej, Lider Ludu, Lew Wolnogradu,
Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy, Uosobienie Pracowitości

[Obrazek: 1018.png]
#2
Już niebawem ekspedycja wyruszy do celu. W porównaniu do wyprawy do Sambanu jej skład jest kameralny. Ekipa składa się z ośmiu osób:

- Dr August Oetker i Jerzy Śliwiak - z ramienia Kompanii Faradobusów,
- Dr Wojciech Szczudlak i mgr Aleksy Michałowski - z ramienia Uniwersytetu Bialeńskiego (Wydział Nauk Społecznych),
- Kapitan GRZ mgr Ruryk Wisienko - z ramienia władz Rzeszy Bialeńskiej,
- Mgr Denis Kwapica - przedstawiciel Prezydenta Republiki Bialeńskiej,
- Jan Ł. i Jarosław S. - ochroniarze dbający o bezpieczeństwo.

Wszyscy oni najpierw udadzą się na Aharę w celu dokonania wstępnego rekonesansu. Później powrócą tam jeszcze kilkukrotnie. Stopniowo zbierane też będą informację na temat sytuacji na Fjarze.
prof. net. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst Faradobus

Prezydent Republiki Bialeńskiej, Lider Ludu, Lew Wolnogradu,
Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy, Uosobienie Pracowitości

[Obrazek: 1018.png]
#3
Przygotowania do wyprawy weszły w ostatnią fazę. Uczestnicy przybyli już do Szkutna, gdzie zajęli się konsumpcją miejscowych alkoholi i nawiązywaniem kontaktu z mieszkańcami Ahary, którzy regularnie przybywają do portu w celach handlowych. Dosyć szybko udało się znaleźć miejscowego kupca, którego szwagier handluję z aharczykami, a przez tegoż dotrzeć do członka Stowarzyszenia Właścicieli Domów na Wyspie Aharze - organizacji sprawującej nieformalną kontrolę nad sytuacją na Wyspie. Z uwagi na udział przedstawicieli władz Republiki i Rzeszy uzyskanie zezwolenia na dłuższy pobyt było wyłącznie kwestią pieniędzy (i to wcale nie takich dużych). Dodatkowo uczestnicy zdecydowali się wynająć własny kuter, aby w każdej chwili mieć możliwość powrotu i nie być zdanymi na łaskę i niełaskę miejscowych przewoźników.

Korzystając z dni spędzonych w Szkutnie członkowie ekspedycji pozyskują także informacje od miejscowej ludności, która regularnie przebywa na Aharze handlując z tambylcami. Dosyć ciekawe są doniesienia o wykształceniu się tam miejscowej odmiany kultu cargo. Spróbujemy zweryfikować te informacje na miejscu.
prof. net. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst Faradobus

Prezydent Republiki Bialeńskiej, Lider Ludu, Lew Wolnogradu,
Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy, Uosobienie Pracowitości

[Obrazek: 1018.png]
#4
Raport nr 1 (25 stycznia 2021 roku)

Kult Prezydenta Bożego

Pierwsze dni pobytu na Aharze zaowocowały ciekawą obserwacją. Okazało się, że pod wpływem kontaktów z Bialenią na wyspie wykształcił się tak zwany kult cargo, którego centralną postacią jest bliżej nieokreślonego Prezydenta Bożego RB Republiki Biesłańskiej (tak miejscowy określają nasz kraj w swoim dialekcie). Osobnika tego przedstawia się zazwyczaj jako typowego bialeńskiego mężczyznę w średnim wieku, a jego wizerunki otacza się czcią:

[Obrazek: obraz.png]

Według miejscowych podań Prezydent osobiście przebywał na wyspie kusząc miejscowych obietnicami nowych miejsc pracy, likwidacji złodziejstwa, bandyctwa i łachmaństwa, usprawnienia różnych sfer życia oraz generalnego wzrostu dobrobytu. Pod wpływem kultu tutejsza ludność z jednej strony utrzymuje stały kontakt z Bialeńczykami, a w szczególności z przedsiębiorcami ze Sztutowa i okolic w celu uzyskiwania dostępu do wytworów współczesnej cywilizacji (ma to związek z doktryną tak zwanych Paczek Bożych), a z drugiej nie dopuszcza do stałego osadnictwa naszych ludzi na wyspie - Prezydent Boży obiecał bowiem Aharczykom, że pewnego dnia tylko oni będą użytkownikami wspomnianych dóbr. Obok kultu Prezydenta na wyspie istnieją kulty poboczne, w ramach których czczone są takie postaci jak Jan Rodo, Profesor Wszechnauk (prawdopodobnie efekt kontaktu z naukowcami z UB), Struś i wiele innych. Równocześnie Aharczycy żyją w religijnej bojaźni przed niejakim Sradkiem oraz tajemniczym Mecenasem z Polesia (co być może ma związek z czytaniem jakimiś kontaktami z bialeńską judykatywą).

Aharski kult na pewno będzie badany na bieżąco. Obecnie członkowie delegacji negocjują z przywódcami wyspy i głównymi szamanami zgodę na przybycie tu większego zespołu antropologów.
prof. net. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst Faradobus

Prezydent Republiki Bialeńskiej, Lider Ludu, Lew Wolnogradu,
Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy, Uosobienie Pracowitości

[Obrazek: 1018.png]
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
  • Karol Medycejski
#5
Raport nr 2 (28 lutego 2021 roku)

Ogólny opis sytuacji na wyspie Aharze

Członkowie ekspedycji spędzili łącznie miesiąc na wyspie Aharze obserwując życie lokalnej społeczności. Mimo właściwej nieobecności obywateli bialeńskich na terenie samej wyspy życie ludności w sporej mierze koncentruje się wokół utrzymywaniu kontaktów z Bialenią ze szczególnym uwzględnieniem przybrzeżnych terytoriów południowej Dżamahiriji. Za sprawą półlegalnej i zakrojonej na szeroką skalę wymiany handlowej na Aharze szeroko dostępne są różnego rodzaju towary produkowane w Bialenii: od żywności aż po zaawansowaną elektronikę. Powszechny jest też dostęp do internetu (głównie satelitarnego) oraz telewizji kablowej. Poziom życia ludności jest stosunkowo wysoki, a na pewno przewyższą niektóre regiony Dżamahiriji. Jako waluty używa się bialenów oraz innych walut największych państw mikroświata (m.in. libertów sarmackich, dreamów dreamlandzkich, a także walut leockich).

Osadnictwo skupione jest na terenach przybrzeżnych. Największa miejscowość - Pagansaga - liczy obecnie około 10 000 mieszkańców. Poza nią na wyspie zlokalizowanych jest kilkanaście różnego rodzaju punktów osadniczych.

Wieloetniczna ludność posługuje się miejscowym dialektem, ale normą jest również znajomość języka powszechnego (w nieistniejącym realu zwanego polskim). Na Aharze obecne są różne religie: miejscowe wierzenia, rozmaite odłamy islamu oraz chrześcijaństwa, sekty, a także budzimiryzm. Większość mieszkańców utożsamia się jednak z opisanym w Raporcie nr 1 kultem Prezydenta Bożego. Niektórzy deklarują się jako jego czciciele równocześnie z byciem członkami innych wyznań. Ludność zajmuje się przede wszystkim handlem, drobnym rzemiosłem, rolnictwem i różnego rodzaju działalnością przestępczą.

Pod względem politycznym wyspa jest oligarchią: władza zwierzchnia należy do starszyzny złożonej z przedstawicieli miejscowych elit gospodarczych (handlarze i przemytnicy dysponujący większą ilością łodzi) oraz politycznych (naczelników poszczególnych osad). Spotyka się ona w Pagansadze pod przewodnictwem miejscowego lidera niejakiego Srawka Kurtza, który jest najbardziej zamożnym i wpływowym członkiem tej grupy. Wyłącznie za zgodą starszyzny możliwy jest pobyt na wyspie osób niebędących jej stałymi mieszkańcami. Stratyfikacja społeczna jest dosyć niska - najzamożniejszą grupę stanowią osoby prowadzące handel z Bialenią.

[Obrazek: Obraz.png]

Srawek Kurtz (po lewej) - nieformalny główny przywódca wyspy

[Obrazek: Obraz.png]

Zamek "Centrala Bielska" - siedziba starszyzny w Pagansadze

Kurtz oraz pozostali przywódcy miejscowej ludności dysponują także paramilitarnymi siłami porządkowymi. Ich liczebność oraz stan wyposażenia jest trudna do określenia. Można zaryzykować stwierdzenie, że łączna liczba tych sił oscyluje około liczby 1000 osób.

PODSTAWOWY DANE STATYSTYCZNE

Powierzchnia wyspy: ok 1700 kilometrów kwadratowych
Przybliżona liczba ludności: 35 000 mieszkańców
Największa miejscowość: Pagansaga
Struktura płci: mężczyźni - 56 %, kobiety - 39%

Sporządził: mgr Aleksy Michałowski
prof. net. mgr gen. bryg. rez.
Ametyst Faradobus

Prezydent Republiki Bialeńskiej, Lider Ludu, Lew Wolnogradu,
Sułtan Faradobaju, Kniaź Jaruzelimy, Uosobienie Pracowitości

[Obrazek: 1018.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości